Większa obecność Sojuszu w Polsce?
Poniedziałek, 18 stycznia 2016 (18:47)Prezydent Andrzej Duda powiedział w Brukseli, że szczyt NATO w Warszawie ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa Europy Środkowej i południowej flanki. Szef Sojuszu Jens Stoltenberg wyraził nadzieję, że po szczycie obecność NATO w Polsce będzie silniejsza niż dotąd.
Duda spotkał się w poniedziałek ze Stoltenbergiem w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. Na wspólnej konferencji prasowej prezydent powiedział, że lipcowy szczyt Sojuszu w Warszawie ma być uniwersalny, ukierunkowany na przyszłość i decyzyjny, a jego celem będzie wzmocnienie bezpieczeństwa Europy Środkowej, a także południowej flanki Sojuszu.
– To są te dwa kierunki, na których dzisiaj to wzmocnienie bezpieczeństwa jest szczególnie potrzebne – ocenił.
Prezydent mówił o adaptacji Sojuszu, która – jak zaznaczył – oznacza wzmocnienie obecności NATO w Europie Środkowo-Wschodniej.
– Zarówno pod względem infrastrukturalnym, jak i jeśli chodzi o żołnierzy; i to jest do ustalenia, i o tym będziemy rozmawiali z przedstawicielami państw członkowskich – powiedział.
Dodał, że chodzi m.in. o ustalenie, w jaki sposób ma się przejawiać ta obecność.
– Mnie zależy na jednym: żeby była ona w jak największym stopniu permanentna. Chodzi o to, żeby żołnierze Sojuszu Północnoatlantyckiego byli na terenie Polski i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej widoczni – podkreślił.
Prezydent zauważył, że mamy do czynienia z sytuacjami obniżenia poziomu bezpieczeństwa na południowej flance NATO i tam także – podkreślił – potrzebne są adekwatne działania wzmacniające bezpieczeństwo antyterrorystyczne w związku z działalnością dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie. Dodał, że na te działania NATO również musi odpowiedzieć.
Ocenił, że wzmocnienie potencjału obronnego NATO jest naturalną konsekwencją m.in. działań Rosji o charakterze niedefensywnym. Jak mówił, choć każde z 28 państw NATO ma inne interesy, pewne kwestie są oczywiste dla wszystkich.
– Jest kwestią oczywistą, że Rosja w ciągu ostatnich lat przeprowadziła szereg działań, których trudno nie nazwać agresywnymi. Jest także oczywistym to, że Rosja wzmacnia swój potencjał militarny i w sposób niezwykle ewidentny demonstruje to poprzez różnego rodzaju ćwiczenia, poprzez takie działania, które są określane w niektórych państwach Sojuszu jako działania o charakterze prowokacyjnym, testującym w swoisty sposób odporność i polityczną, i psychiczną tych, którzy w tych krajach Sojuszu Północnoatlantyckiego podejmują decyzje – podkreślił polski prezydent.
Wyraził nadzieję, że wszystkie państwa NATO obserwują te działania Rosji, m.in. wzmacnianie potencjału militarnego w obwodzie kaliningradzkim czy „w okolicach granic” z Łotwą, Estonią i Litwą.
Prezydent podkreślał też, że nie można zaniechać dialogu z Rosją.
– Dzisiaj nie możemy mówić o tym, że mamy gdziekolwiek wrogów. Dzisiaj mamy pewne problemy związane z architekturą bezpieczeństwa w naszej części Europy. Ale dziś w tym kontekście także jest potrzebny dialog; myślę tutaj przede wszystkim o dialogu z Rosją, tego dialogu zaniechać nie można – zaznaczył.
W kontekście warszawskiego szczytu Sojuszu Duda ocenił też, że „trzeba pilnować tego, aby dawać jasny i czytelny sygnał, że drzwi do NATO pozostają otwarte”.
Sekretarz generalny NATO mówił, że Polska jest silnym i zaangażowanym sojusznikiem w NATO.
– Teraz NATO ma stałą obecność wojskową w tym regionie, którego Polska jest znaczącą częścią, i ufam, że po szczycie w Warszawie zobaczymy jeszcze większą obecność NATO w Polsce niż kiedykolwiek wcześniej – powiedział.
– Wszyscy musimy się upewnić, że gdy zakończymy ten szczyt, Sojusz będzie silniejszy i bardziej elastyczny, i tak samo jak zawsze oddany wartościom, na których NATO zostało ufundowane, tzn. demokracji, wolności jednostki oraz rządom prawa – mówił. Jak dodał, „wartości te są istotnym źródłem naszej jedności, a ona jest naszą największą siłą”.
Pytany, czy szczyt NATO w Warszawie na pewno dojdzie do skutku w kontekście wszczęcia wobec Polski przez Komisję Europejską procedury ochrony praworządności, odparł: „Decyzja o tym, aby kolejny szczyt odbył się w Warszawie, została podjęta przez 28 szefów państw i rządów na ostatnim szczycie w Walii we wrześniu 2014 r. i nie ma najmniejszego powodu, aby zmieniać tę decyzję. Ta decyzja obowiązuje”.
RP, PAP