• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Polska jest i pozostanie proeuropejska

Poniedziałek, 18 stycznia 2016 (09:47)

„Demokracja i wolne media nie są zagrożone w najmniejszym stopniu” – napisał prezydent Andrzej Duda w artykule dla brytyjskiego dziennika „Financial Times”. Jak dodał, Polska „jest i pozostanie proeuropejska” oraz chce odgrywać ważną rolę we Wspólnocie.

 

Artykuł został opublikowany w niedzielę po południu na stronie internetowej gazety, a dzisiaj ma być opublikowany w wydaniu papierowym „FT”.

„Wola Polaków [wyrażona w wyborach parlamentarnych w 2015 roku – PAP] była jasna: zwycięska partia ma [obecnie] samodzielną większość po raz pierwszy w najnowszej historii kraju [...]” – napisał prezydent. 

„Większość Polaków straciła [bowiem] wiarę w system sądownictwa, co potwierdzają liczne badania opinii publicznej. Są niezadowoleni z opieki zdrowotnej i domagają się zmian w edukacji. Chcą zmodernizowanej armii. Czują się obciążeni nadmiernymi regulacjami i bizantyjskim systemem podatkowym, który sprawia, że zakładanie działalności gospodarczej i tworzenie miejsc pracy jest ekstremalnie trudne. Są też coraz bardziej zaniepokojeni kryzysem migracyjnym, który grozi wyrwaniem się spod kontroli, oraz widmem terroryzmu, który straszy kontynent” – podkreślił prezydent, zwracając także uwagę na „kumoterstwo i skandale korupcyjne mnożące się tak, że wpływały na tempo wzrostu [gospodarczego]”.

Andrzej Duda zauważa, że „w ciągu ostatnich kilku lat miliony młodych Polaków wyemigrowały do Wielkiej Brytanii, Irlandii i innych państw europejskich” z powodu „braku realnych możliwości pracy we własnej ojczyźnie”. „Polska ucierpiała z powodu wyniszczającego drenażu mózgów [...]” – podkreślił.

„Za poprzednich rządów oficjalne statystyki gospodarcze wyglądały dobrze, ale były mylące. Produkt krajowy brutto rósł, ale wraz z nim rosły nierówności społeczne; wielkie miasta się rozwijały, ale wielu Polaków nie skorzystało na postkomunistycznej transformacji polskiej gospodarki” – zaznaczył prezydent Duda. 

Odnosząc się do niedawnych protestów na ulicach polskich miast, prezydent podkreślił, że „jak w każdej dobrze funkcjonującej demokracji wierzymy, że wszyscy jej uczestnicy mają pełne prawo do wyrażania gniewu w otwarty sposób”. 

„Zarówno w mediach prywatnych, jak i publicznych pluralizm jest nie tylko standardem, ale wręcz się rozwija. Można zawzięcie atakować rząd lub go bronić; bronić idei relokacji imigrantów lub krytykować sam ten pomysł; można być kochającym Brukselę federalistą lub zagorzałym eurosceptykiem. Demokracja i wolne media nie są zagrożone w najmniejszym stopniu” – napisał. 

Duda podkreślił, że Polska „jest i pozostaje” prounijna i zamierza podtrzymać „przyjazne i owocne” relacje z partnerami w całej Europie, szczególnie z Niemcami, „biorąc pod uwagę nasze bliskie położenie i niedawną historię udanej współpracy politycznej i gospodarczej”.

Nie wymieniając Rosji wprost, Duda wskazał, że „jeden z sąsiadów [Polski] prowadzi agresywną politykę zagraniczną” i zaznaczył, że „relacje Unii Europejskiej z państwami, które nie szanują prawa międzynarodowego, powinny być postrzegane jako test solidarności dla wszystkich państw członkowskich”. W tym kontekście podkreślił znaczenie zaplanowanego na lipiec szczytu NATO w Polsce, podkreślając, że „Europa musi dostosować się do nowych okoliczności geopolitycznych”, a „wschodnia flanka NATO powinna zostać wzmocniona”.

RP, PAP