Hit we Wrocławiu
Sobota, 16 stycznia 2016 (14:45)Mecz Hiszpanii z Niemcami powinien być szlagierem drugiego dnia odbywających się w Polsce mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych.
W piątek, pierwszego dnia mistrzostw, zmagania rozpoczęły drużyny z grup A (w tym Polska, która pokonała Serbię 29:28) oraz B. Dziś rywalizację zainaugurują drużyny występujące w grupach C (Wrocław) oraz D (Gdańsk). O 18.30 rozpocznie się najciekawiej zapowiadające się starcie Hiszpanii z Niemcami. To bardzo utytułowane ekipy, z wieloma trofeami na koncie. W ostatnich latach lepiej prezentowali się Hiszpanie, zdobywając m.in. przed dwoma laty brąz mistrzostw kontynentu. Rok temu byli blisko powtórki na mistrzostwach świata, lecz w niezwykle dramatycznym pojedynku o trzecie miejsce minimalnie przegrali z Polską.
W hiszpańskiej ekipie nie zabraknie jej kapitana, Victora Tomasa, choć w czwartek znalazł się niespodziewanie w... szpitalu. Piłkarz zjadł na obiad makaron z sosem, były w nim orzechy, na które sportowiec jest uczulony. Jego organizm zareagował mocno, stąd konieczność lekarskiej konsultacji. Na szczęście skończyło się na strachu, choć sam piłkarz historię skomentował raczej mało sympatycznym: „Witamy w Polsce”.
W drugim meczu grupy C o 20.45 zagrają Szwecja ze Słowenią. Zdecydowanymi faworytami będą reprezentanci „Trzech Koron”.
W grupie D o 18.00 rozpocznie się mecz Węgier z Chorwacją, a o 20.15 Danii z Rosją. W obu trudno wytypować wynik, choć Dania tradycyjnie zaliczana była i jest do grona największych faworytów turnieju. To były dwukrotny mistrz Europy, aktualny wicemistrz i zespół, który na wielkie turnieje zawsze przyjeżdża z wielkimi aspiracjami.
Piotr Skrobisz