Nowak trenerem Lechii
Środa, 13 stycznia 2016 (21:57)Piotr Nowak został nowym trenerem piłkarzy Lechii. To kolejny tej zimy głośny ruch gdańskiego klubu.
Nowak to były reprezentant Polski. W narodowych barwach wystąpił 19 razy, pełnił funkcję jej kapitana. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał we Włókniarzu Pabianice, występował również m.in. w Widzewie Łódź, Bakirkoysporze, Young Boys Berno, a także w Dynamie Drezno i TSV 1860 Monachium. Karierę, udanie, zakończył w Stanach Zjednoczonych, gdzie z zespołem Chicago Fire sięgnął po mistrzostwo i puchar USA. Gdy zawiesił buty na kołku, pozostał za oceanem i rozpoczął karierę trenerską. Udanie, bo już w pierwszym roku pracy, w 2004 roku, zdobył z DC United mistrzostwo kraju. Potem był członkiem sztabu szkoleniowego w pierwszej reprezentacji USA oraz prowadził drużynę narodową Stanów Zjednoczonych do lat 23. Przez pewien czas spekulowano, że może zostać nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Ten pomysł miał zwolenników, ale szybko upadł. Ostatnio pełnił funkcję dyrektora technicznego reprezentacji Antigui i Barbudy.
O tym, że może zostać trenerem Lechii, spekulowano od kilkunastu dni. W sobotę przyglądał się „Biało-Zielonym” podczas turnieju w Ergo Arenie, w poniedziałek i wtorek towarzyszył piłkarzom podczas badań szybkościowych i wydolnościowych. – W turnieju Amber Cup pokazali odpowiednie zaangażowanie i profesjonalizm. Mimo towarzyskiego charakteru imprezy chcieli ją wygrać i swój cel zrealizowali. Podczas turnieju odbyłem indywidualne rozmowy z niektórymi zawodnikami, a wkrótce zamierzam przeprowadzić ich jeszcze więcej. Musimy znać nasze oczekiwania wobec siebie, by poziom wzajemnej współpracy był jak najwyższy. Każdy z piłkarzy musi wiedzieć, że bierze odpowiedzialność za grę Lechii, ale to samo dotyczy mnie i moich współpracowników ze sztabu szkoleniowego. Wynik sportowy Lechii to dla każdego cel nadrzędny – powiedział Nowak, cytowany na stronie internetowej klubu.
Dziś oficjalnie został jego trenerem – już czwartym (!) w sezonie. Zespół rywalizację rozpoczął pod wodzą Jerzego Brzęczka. Po 7. kolejce zastąpił go Thomas von Heesen, co okazało się totalnym niewypałem. Niemiec co prawda wytrwał na ławce przez 11 kolejek, ale po pięciu kolejnych porażkach pożegnał się z pracą. Zastąpił go Dawid Banaczek, ale tylko na chwilę.
Lechia – klub z ogromnymi aspiracjami i bardzo dużymi, jak na nasze realia, możliwościami finansowymi – była jednym z większych rozczarowań jesieni w ekstraklasie. Po 21 kolejkach zajmuje dopiero 10. miejsce w tabeli, a mierzyła w podium. W Gdańsku wciąż jednak wierzą, że to możliwe, stąd imponujące ruchy kadrowe. W ubiegłym tygodniu kontrakt z drużyną podpisał Marco Paixao, Portugalczyk, który stał się gwiazdą ekstraklasy podczas dwuletniej przygody ze Śląskiem Wrocław. Kompletnie nie sprawdził się potem w Sparcie Praga, ale w Lechii ma się odbudować i na nowo stać postrachem bramkarzy.
Piotr Skrobisz