• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Wolność i niezawisłość

Środa, 13 stycznia 2016 (01:08)

Wielki spór, jaki toczy się dziś na gruncie międzynarodowym, nie dotyczy, jakby chcieli niektórzy, ustawy medialnej czy Trybunału Konstytucyjnego. Spór dotyczy nade wszystko naszej suwerenności. Aż trudno sobie wyobrazić, co by się z nami działo, gdyby rząd polski uległ zewnętrznym szantażom. Na Polskę są zwrócone oczy całej Europy. Jej upadek oznaczałby utratę szansy odbudowania suwerenności innych krajów Europy Środkowej. Zastana sytuacja powoduje, że wszystkie środowiska patriotyczne jednoczą się, rozumiejąc, że walka nie toczy się o los rządu, o losy takiej czy innej partii politycznej. Zasadniczo są to zmagania o polską niepodległość.

Kiedy zastanawiamy się nad najważniejszymi cechami naszej narodowej i państwowej tożsamości, na myśl przychodzi religia katolicka i umiłowanie wolności. O znaczeniu chrześcijaństwa już pisałem, warto zatem pochylić się nad tym drugim czynnikiem będącym fundamentem naszej tożsamości. Przez całe wieki rządów Piastów mieliśmy do czynienia z nieustannymi zmaganiami nakierowanymi na obronę państwowej suwerenności przed zakusami Niemców. Tak też się działo w odniesieniu do Krzyżaków, którzy jednoczyli ówczesną Europę w imię nawracania religijnego za pomocą miecza. Polskie umiłowanie wolności ujawniło się w czasie zawierania unii z Litwą: unia polegała na przyjęciu przez Litwinów chrztu i złączeniu się z Polską na sposób dobrowolny. To Paweł Włodkowic na soborze w Konstancji w 1414 roku dowodził tezy o prawach narodów do samostanowienia. Polska przez następne wieki dawała Europie Środkowej przestrzeń łacińskiej wolności. To w imię wiary i wolności toczono zmagania z Krzyżakami, Moskwą, Turkami, Tatarami, Szwedami.

Dodatkowo stosunki wewnętrzne w I Rzeczypospolitej ukształtowały się w duchu wolnościowym. Upadek Rzeczypospolitej był zarazem upadkiem całej środkowoeuropejskiej przestrzeni politycznej, gdzie kwitła cywilizacja łacińska. 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Prof. Mieczysław Ryba