• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Katolicy na cenzurowanym

Wtorek, 12 stycznia 2016 (11:59)

Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej ocenzurowała opaskę Neymara, brazylijskiego piłkarza, jednego z finalistów plebiscytu „Złotej Piłki”. Tym razem nie spodobał się napis „100% Jesus”.

Dla pogrążonej w kryzysie, budzącej zażenowanie i odrazę FIFA nie ma już żadnych świętości. W poniedziałek wieczorem w Zurychu odbywała się uroczysta gala, na której przedstawiony został najlepszy piłkarz świata 2015 roku. W finałowej trójce znaleźli się Brazylijczyk Neymar, Portugalczyk Cristiano Ronaldo oraz Argentyńczyk Lionel Messi. „Złotą Piłkę” otrzymał ten ostatni, ale po wszystkim równie dużo, co o wyróżnieniu gwiazdora Barcelony, mówiono o niespotykanym, haniebnym postępku przedstawicieli FIFA. Prezentując sylwetkę każdego z finalistów plebiscytu, wyświetlano poświęcony mu krótki filmik. Na tym poświęconym Neymarowi znalazło się m.in. nagranie cieszących się piłkarzy Barcelony po wygraniu Ligi Mistrzów. Neymar miał wówczas na głowie założoną opaskę, która towarzyszyła mu od najmłodszych lat kariery, z wymownym napisem „100% Jesus”. Na zaprezentowanym filmie opaska była jednak biała, bo ktoś postanowił wyciąć z niej wyznanie wiary młodego zawodnika. Imię „Jesus” dla międzynarodowej federacji okazało się zbyt kontrowersyjne, zbyt drastyczne i nieodpowiednie, stąd niespotykana, elektroniczna ingerencja w nagranie. Cenzura Boga.

To nie był pierwszy przypadek, gdy FIFA uderzyła wprost w religię chrześcijańską i piłkarza, który swej wiary nie ukrywa. Tym razem jednak spotkała się z mocną społeczną reakcją i odpowiedzią tych, których jej karygodny czyn oburzył i obraził. Na internetowych forach aż zaroiło się od stanowczych komentarzy i wyrazów głębokiego sprzeciwu wobec tego bezpardonowego ataku na wiarę.

Piotr Skrobisz