• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Chrzest Mieszka I kamieniem węgielnym Kościoła w Polsce

Wtorek, 12 stycznia 2016 (04:30)

Z ks. prof. dr. hab. Stanisławem Nabywańcem, kierownikiem Zakładu Historii Nowożytnej na Uniwersytecie Rzeszowskim, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Przed nami jubileusz 1050. rocznicy chrztu Polski. Proszę powiedzieć, czym to fundamentalne wydarzenie w naszej historii jest dla współcześnie żyjących?

– Święty Jan Paweł II powiedział, że w 966 r., przy baptysterium Mieszka I wszystko się zaczęło. Narodził się Kościół polski, narodziła się Polska jako kraj odpowiadający ówczesnym standardom europejskim, zaczęła się kultura polska zbudowana na fundamentach cywilizacji łacińskiej, której głównymi filarami były myśl grecka, rzymska kultura prawna i Ewangelia. Tam narodziło się dziedzictwo, któremu na imię Polska. Tam narodziła się wiara naszego Narodu, która przetrwała wieki, a Polska zyskała miano „Polonia semper fidelis” – Polska zawsze wierna. Zawsze wierna przyjętym wówczas zobowiązaniom chrzcielnym, do których należy wyrzeczenie się szatana jako sprawcy zła i wyrzeczenie się jego spraw oraz uznanie Trójjedynego Boga osobowego, Stworzyciela, Odkupiciela i Pocieszyciela za swojego jedynego Pana. Element wiary w akcie chrztu Mieszka I jest, niestety, mało eksponowany w historiografii, a przecież to jego wyznanie wiary podczas chrztu stanowi kamień węgielny Kościoła. Wyrzeczenie się szatana w realiach chrztu Polski miało wymiar zerwania z pogańską tradycją, etyką i praktykami. Wbrew temu, co podkreślają rodzące się tu i ówdzie ruchy neopogańskie w Polsce, nie były to wierzenia oparte jedynie na sielankowych tańcach i śpiewach w świętych gajach. Nie jest wykluczone, że bóstwa i demoniczne istoty, którym oddawano cześć, wymagały być może nawet ofiar ludzkich, co można dostrzec chociażby w legendarnych przekazach. Fatum i złośliwość świata bóstw i demonów odbierały nadzieję i rodziły strach. Chrześcijaństwo przyniosło nadto wartość nieznaną pogańskiemu światu, jaką jest miłosierdzie zakorzenione w mandacie miłości Boga i bliźniego. Pogański świat nie znał litości dla człowieka cierpiącego. Kościół, głosząc miłosierdzie, wcielał go w czyn poprzez zakładanie szpitali, leprozoriów, sierocińców, domów starców, przytułków, domów dla podróżnych. Inną domeną troski o człowieka było utrzymywane przez Kościół darmowe szkolnictwo, które wbrew temu, co się powszechnie uważa, nie kształciło wyłącznie przyszłych kadr duchownych, ale oferowało szerokie spektrum wykształcenia dla ludzi świeckich.

Czy jako wykładowca historii spotyka się Ksiądz Profesor z zainteresowaniem tym wydarzeniem ze strony studentów?

– W swojej sięgającej 1991 r. pracy dydaktyczno-naukowej na uniwersytetach i w seminariach duchownych zajmowałem się głównie historią Kościoła i historią świecką. Obecnie pracując w Instytucie Historii na Uniwersytecie Rzeszowskim, wykładam historię Polski i historię powszechną w czasach nowożytnych. Do tematyki chrzcielnej odwołuję się sporadycznie, o ile wymaga tego kontekst prowadzonych zajęć. Są natomiast obecne w moim przekazie dzieje Kościoła tak powszechnego, jak i polskiego. Historia jest jedna. Nie można wyłączać z niej takich czy innych aspektów życia osobistego i wspólnotowego minionych pokoleń, a przecież wiara chrześcijańska i Kościół odgrywały dla naszych przodków istotną rolę. Znów odwołując się do Jana Pawła II, należy powiedzieć, że dziejów naszych i dziejów kręgu kultury łacińskiej zwanej też zachodnią nie da się zrozumieć bez Chrystusa, bez wiary w Niego i z pominięciem Kościoła, traktując go jako wielkiego nieobecnego. Wykłady monograficzne często poświęcam problematyce kościelnej mało obecnej w naszej ogólnej historiografii. Odpowiadając wprost na pana pytanie o zainteresowanie studentów historią Kościoła, chciałbym wskazać na podejmowane tematy prac magisterskich i licencjackich. Dość licznie uczęszczane, prowadzone przeze mnie seminaria licencjackie, magisterskie i doktorskie skupiają wielu młodych ludzi, którzy przychodzą najczęściej z przemyślanymi już propozycjami tematów swoich prac, podejmujących zagadnienia z historii Kościoła w wymiarze mikro – dzieje parafii, sylwetki ludzi Kościoła, instytucji kościelnych, a także szerszych problemów w wymiarze Kościoła lokalnego – dzieje diecezji, a nawet Kościoła powszechnego – zagadnienia dotyczące soborów, nauczania papieskiego, liturgii, misji itp. Świadczy to o dużym zainteresowaniu młodych ludzi problematyką przeszłości Kościoła w Polsce i w świecie.

Przyzna Ksiądz jednak, że chrztu Polski nie sposób rozpatrywać tylko na płaszczyźnie historycznej?

– Oczywiście, chrzest Mieszka I był doświadczeniem i wydarzeniem przede wszystkim religijnym. Ludziom tamtej epoki, również tym z kręgów pogańskich, nie było znane pojęcie ateizmu, niewiary. Mieszko I, przyjmując chrzest, przyjmował go z wiarą. Trudno zmierzyć jej głębokość, ale jego chrzest nie był pustym spektaklem obliczonym jedynie na korzyści polityczne. Aby dostrzec to, co się dokonało wówczas w duszy księcia Polan, należy odłożyć na bok „szkiełko mędrca” i uznać, iż warsztat naukowy historyka czy innego badacza jest niewystarczający, by przeniknąć tajniki ludzkiej duszy. Tu na akt chrztu Mieszka I potrzeba spojrzeć oczyma wiary, by tą drogą osiągnąć pewność, że w chwili chrztu nasz pierwszy historyczny władca „porzucił stare bogi” i szczerze przyjął Chrystusa nie tylko do swojego kraju, ale także do swego serca, w którym niewątpliwie dokonały się te wszystkie wielkie dzieła Boga, które dokonują się w sercu każdego człowieka, nie wykluczając również nas samych, z chwilą przyjęcia chrztu.

1050. rocznica chrztu Polski w sposób szczególny będzie obchodzona na Podkarpaciu. Skąd wziął się pomysł tego przedsięwzięcia, które, dodajmy, wykracza poza Polskę?

– Pomysł zorganizowania tej wieloetapowej konferencji z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski, na miarę możliwości, ale też i na miarę wielkości tego wydarzenia w historii Polski i Kościoła w Polsce, jest autorskim pomysłem Adama Pęzioła, obecnie prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie, oraz moim. Obaj znamy się od ponad trzydziestu lat, kiedy to on jako młody, zaangażowany opozycjonista, a ja jako wikariusz w pierwszej parafii zaprzyjaźniliśmy się i podejmowaliśmy pewne, nieco konspiracyjne działania polegające na organizowaniu przy kościele obchodów wymazywanych wówczas rocznic, dystrybucji powstających w środowiskach opozycyjnych kartek świątecznych, spotkań itp. Sam pomysł przygotowania tego projektu powstał w drodze do Lwowa, kiedy jechaliśmy na spotkanie z ks. abp. Mieczysławem Mokrzyckim, by zaproponować i omówić szczegóły zaprezentowania w archikatedrze lwowskiej Nieszporów Ludźmierskich. W następnych tygodniach i miesiącach doprecyzowywaliśmy szczegóły projektu, który rozrósł się do kilkunastu sesji, którym towarzyszyć będą koncerty prezentujące polskie utwory muzyczne i poetyckie o charakterze patriotycznym, religijnym i historycznym od średniowiecza po współczesność, w tym koncert kolęd i pastorałek, muzyki dawnej, muzyki religijnej współczesnych twórców w nowoczesnych aranżacjach i opracowaniach jazzowych, pieśni naszych przodków, Oratorium Wielkanocne, Oratorium Adwentowe czy Nieszpory Ludźmierskie. Podczas tych koncertów wystąpią artyści Filharmonii Podkarpackiej, artyści wywodzący się z Podkarpacia i krajowi wykonawcy o uznanej sławie.

Sesje konferencji mają charakter naukowy, ale czy są kierowane tylko do zafascynowanych historią?

– Zarówno sesje konferencji, jak i towarzyszące im wydarzenia kulturalne są otwarte, bezpłatne i każdy, kto tylko zechce, będzie mógł w nich uczestniczyć. Oczywiście sesje konferencji mają charakter naukowy, ale są adresowane także do odbiorcy nieprofesjonalnego, zainteresowanego prezentowaną problematyką. Wykłady odbywać się będą w obiektach świeckich, natomiast koncerty w kościołach, nie tylko w Rzeszowie, ale także w kilkunastu miastach i miejscowościach Podkarpacia. Na trasie konferencji znajdują się również dwa miasta poza granicami Polski. Są to Lwów i Wilno – stolice dwóch metropolii, które w okresie Rzeczypospolitej Obojga Narodów i w okresie Drugiej Rzeczypospolitej obejmowały obszary kresowe Polski. Pomysł nasz spotkał się nie tylko z dużym zainteresowaniem, ale i wsparciem ze strony instytucji i osób z Podkarpacia, lecz także ze strony osób i instytucji na szczeblu centralnym, za co już teraz jesteśmy wszystkim wdzięczni.

Z jakimi aspektami tego wydarzenia będzie się można zapoznać w czasie cyklu konferencji, które zaplanowano praktycznie na cały rok…?

– Celem projektu jest zarówno uczczenie jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski, jak też przybliżenie z okazji tej rocznicy wiedzy z historii Kościoła w Polsce, zapoznanie z wielkimi postaciami polskiego Kościoła i jego dzieł oraz spotkanie z pięknem tworzonej przez Kościół i w Kościele kultury religijnej. Konferencje mają charakter interdyscyplinarny. Ich tematyką chcemy objąć jak najwięcej aspektów ukazujących przeszłość i teraźniejszość Kościoła w Polsce, a nawet jego wychodzenia z orędziem Ewangelii daleko poza granice naszego kraju. Mamy nadzieję, że każdy będzie mógł znaleźć dla siebie interesujący temat. Referaty wygłaszane będą przez specjalistów z zakresu różnych dziedzin nauki, a także przez osoby związane z mediami, kulturą, działalnością społeczną i polityczną, związane swą aktywnością zawodową lub publiczną z problematyką przewidzianą w programie poszczególnych sesji. W każdym miesiącu w innym miejscu, głównie na terenie Podkarpacia, jest przygotowana ciekawa oferta. W miarę możliwości technicznych będziemy na żywo transmitować drogą internetową przebieg poszczególnych sesji. Będą one również zapowiadane oraz relacjonowane przez media.

Program jest imponujący, podobnie jak znamienite jest grono osób, które objęły patronatem to przedsięwzięcie…

– Na naszą prośbę o przyjęcie zaproszenia do udziału w komitecie honorowym wszyscy zaproszeni odpowiedzieli pozytywnie. Komitet honorowy tworzą zatem znamienici przedstawiciele hierarchii kościelnej, jak też polskich władz państwowych na szczeblu centralnym i wojewódzkim, lokalnych władz samorządowych i świata nauki. Przez cały okres ponadtysiącletnich dziejów Kościoła w naszej Ojczyźnie Naród nasz pozostawał wierny Kościołowi katolickiemu i jego Najwyższym Pasterzom – Biskupom Rzymu. Wielkim zaszczytem jest dla nas zatem obecność w komitecie honorowym nuncjusza apostolskiego w Polsce JE ks. abp. Celestino Migliorego jako przedstawiciela Papieża Franciszka w naszym kraju. Pozostali hierarchowie Kościoła tworzący komitet honorowy to księża arcybiskupi: Józef Michalik – metropolita przemyski obrządku łacińskiego, Eugeniusz Popowicz – metropolita przemysko-warszawski obrządku greckokatolickiego i Mieczysław Mokrzycki – metropolita lwowski obrządku łacińskiego. Ponadto księża biskupi ordynariusze, których diecezje znajdują się na terenie województwa podkarpackiego: Jan Wątroba – ordynariusz rzeszowski, Krzysztof Nitkiewicz – ordynariusz sandomierski, Marian Rojek – ordynariusz zamojsko-lubaczowski oraz Andrzej Jeż – ordynariusz tarnowski. Nadto patronat nad przedsięwzięciem objęli: marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Aleksander Bobko, wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, marszałek Sejmiku Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl oraz rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego prof. Sylwester Czopek.

Na co organizatorzy cyklu konferencji chcą zwrócić szczególną uwagę?

– Cykl konferencji oraz towarzyszących im wydarzeń artystycznych w zamyśle organizatorów ma przybliżyć szerszym kręgom społeczności, nie tylko Podkarpacia, to wielkie dziedzictwo, jakie zainicjowane zostało z chwilą przyjęcia chrztu w 966 r.,  pomnażanego i ubogacanego obecnością Kościoła w naszej Ojczyźnie. Chcemy pokazać zarówno tę obecność Kościoła i wartości chrześcijańskich na przestrzeni naszej ponadtysiącletniej historii Polski, jak też udział Kościoła w budowaniu naszej państwowości, podtrzymywaniu jej w okresach dziejowych zawirowań, pełnienie roli kustosza tradycji narodowych i patriotycznych w latach zaborów i okupacji czy kształtowanie postaw moralnych, patriotycznych i kulturowych.

Te wartości są dzisiaj często pomijane…

– Dzisiaj, kiedy w modzie jest podkreślanie wielokulturowości, zajmowanie się kulturami mniejszościowymi, niekiedy bardzo niszowymi, potrzeba, bez ukrywania obecności i bez pomniejszania wartości innych kultur obecnych w naszej polskiej historii, dowartościować i ukazywać w pełnym wymiarze i w pełnym blasku naszą ojczystą, polską kulturę o ponadtysiącletniej tradycji, której istotnym kreatorem był i jest Kościół. Promowanie polskiej, chrześcijańskiej, katolickiej kultury jest obecnie wielkim wyzwaniem, abyśmy nie wstydzili się tego, co polskie, abyśmy byli z tego dumni, abyśmy z godnością ukazywali Europie i światu to, co wartościowe i piękne w naszej kulturze. Wreszcie żebyśmy to dziedzictwo kulturowe, któremu na imię Polska, przekazali następnym pokoleniom w tej sztafecie pokoleniowej. Przywrócenie należnego miejsca naszej kulturze narodowej w kraju i na forum międzynarodowym jest zadaniem na dzisiaj i na teraz, ale nie jest możliwe bez ukazania jej chrześcijańskiego fundamentu i dziedzictwa. Stąd taka forma naszej inicjatywy obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski.

Księże Profesorze, proszę powiedzieć, jaki temat został wybrany na inaugurację konferencji, która odbędzie się już niebawem, bo 20 stycznia, na Uniwersytecie Rzeszowskim?

– Tematem pierwszej, inauguracyjnej sesji, która odbędzie się w głównym budynku Uniwersytetu Rzeszowskiego 20 stycznia, jest: „Przedchrzcielne przenikanie chrześcijaństwa na ziemie polskie”. Założeniem merytorycznym tej sesji jest ukazanie głębokiego związku aktu chrztu Polski z tym, co działo się ponad tysiąc lat przed tym wydarzeniem nad brzegami Jordanu. Rozmawiamy w dniu, kiedy Kościół uroczyście wspomina chrzest Pana Jezusa w Jordanie. Ponadto akt chrzcielny Mieszka I chcemy ukazać w kontekście ówczesnej sytuacji wewnątrz i na zewnątrz rodzącego się państwa piastowskiego w świetle odkryć archeologicznych i badań historycznych. Przewodnikami tej wędrówki do tego momentu miejsca naszej historii, kiedy i gdzie wszystko się zaczęło, będą wybitni specjaliści archeolodzy i historycy reprezentujący europejskie i polskie ośrodki naukowe i badawcze: prof. Diana Gergova, prof. dr hab. Jerzy Strzelczyk, prof. dr hab. Michał Parczewski oraz prof. Leszek Słupecki. 20 stycznia o godz. 17.00 w kościele akademickim pw. św. Jadwigi Królowej, tuż obok Uniwersytetu Rzeszowskiego, odbędzie się koncert polskich kolęd i pastorałek. Serdecznie zapraszamy na te wydarzenia Czytelników „Naszego Dziennika” i portalu NaszDziennik.pl.

Dziękuję za rozmowę.

Mariusz Kamieniecki