Schlierenzauer zawiesił karierę
Czwartek, 7 stycznia 2016 (21:10)Austriak Gregor Schlierenzauer, jeden z najlepszych skoczków narciarskich w historii, niespodziewanie zawiesił karierę. Decyzję ogłosił dziś, w dniu swych 26. urodzin.
To ogromne zaskoczenie, tym większe, iż mamy do czynienia z wybitnym sportowcem, bardzo młodym, mającym przed sobą perspektywy wielu lat sukcesów. Tyle że Schlierenzauer jest tylko człowiekiem, do tego człowiekiem zmęczonym pogonią za wynikami i nie potrafiącym poradzić sobie z kryzysem, w jakim się znalazł.
Schlierenzauer mimo młodego wieku jest już ikoną skoków i jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w dziejach. Ma na koncie 53 wygranych konkursów Pucharu Świata, a to rekord absolutny. Stał na najwyższym stopniu podium igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i mistrzostw świata w lotach. Wygrywał Kryształową Kulę i Turniej Czterech Skoczni. Ale z drugiej strony od 6 grudnia 2014 roku nie wygrał konkursu. Już w poprzednim sezonie fruwał zdecydowanie poniżej oczekiwań i możliwości, a w tym było jeszcze gorzej. Przez moment wydawało się, że zabraknie go na TCS. Wystartował, ale z miernym skutkiem. W Bischofshofen już się nie pojawił, a dziś poinformował, że zawiesza karierę. Zawiesza, nie znaczy kończy, bo chce do skoków powrócić, ale po przerwie.
– Przez wiele lat żyłem i startowałem w świetle reflektorów. Odnosiłem sukcesy, lecz w życiu każdego sportowca jest też druga strona, o której na co dzień się nie mówi. Turniej Czterech Skoczni chciałem ukończyć, lecz nie dałem rady. Nie potrafiłem odpowiedzieć na pytania, co się ze mną dzieje. Teraz potrzebuję przerwy – na nieokreślony czas. Kariery nie mam jednak zamiaru kończyć – przyznał.
Piotr Skrobisz