Belgia pokonana, siatkarze w półfinale
Czwartek, 7 stycznia 2016 (18:16)Polscy siatkarze wygrali w Berlinie z Belgią 3:0 i zapewnili sobie awans do półfinału turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk w Rio de Janeiro. Jutro zagrają z Niemcami, a stawką tego pojedynku będzie pierwsze miejsce w grupie A.
Wygrana w tym meczu jest naszym obowiązkiem – szczerze przyznawali przed dzisiejszym starciem nasi siatkarze. Dodawali jednak, że nic nie przyjdzie im łatwo, że nie dostaną punktów za darmo, tylko będą musieli stoczyć o nie twardą bitwę. To się sprawdziło, bo mający nóż na gardle rywale tanio skóry nie sprzedali, tylko solidnie się Biało-Czerwonym postawili. Przewaga umiejętności była jednak po stronie podopiecznych Stephane'a Antigi, ale po kolei...
Pierwszy punkt zdobyli Belgowie. Oni też prowadzili aż do przerwy technicznej, minimalnie, ale jednak. Od stanu 8:9 Polacy zdobyli cztery punkty z rzędu i wypracowali sobie przewagę, której potem już nie oddali. Rywale co prawda robili, co mogli, lecz rozpędzonych mistrzów świata zatrzymać nie potrafili. W efekcie pierwszy set padł łupem Biało-Czerwonych, czyli było tak, jak się tego spodziewaliśmy.
Druga partia zaczęła się od popisowych zagrywek Rafała Buszka, po których nasi objęli prowadzenie 3:0. Potem było 4:1, 5:2, 8:5 i 11:6. Wydawało się, że wojownicy Antigi wszystko mają pod kontrolą i nic złego spotkać ich nie może. I chyba sami pomyśleli tak samo, a Belgowie zwarli szeregi i... nagle obraz gry całkowicie się odmienił. Po drugiej przerwie technicznej na tablicy wyników pojawił się remis 16:16, a na boisku rozgorzała prawdziwa bitwa, w której nikt nie odpuszczał żadnej piłki. W końcówce Buszek i Bartosz Kurek zaserwowali w siatkę i podarowali rywalom piłki setowe (było 22:24). Na szczęście Polacy się wybronili, a potem trwała walka punkt za punkt. Szanse na przechylenie szali mieli nasi, mieli je i Belgowie. Wreszcie rywale popełnili techniczne błędy i partia padła łupem naszych reprezentantów.
W trzecim secie bardzo wyrównana walka trwała do przerwy technicznej. Po niej Biało-Czerwoni odskoczyli (13:9) i z trudem wywalczoną przewagę utrzymali aż do końca. Oczywiście Belgowie nie odpuszczali, w pewnym momencie nawet zbliżyli się na dystans jednego punktu (15:14), jednak w końcówce dominacja Polaków była już wyraźna. Nasi zrobili zatem to, co do nich należało, wygrali pewnie, w trzech setach i już zapewnili sobie awans do półfinału kwalifikacji. W środę uczynili to Niemcy, którzy podobnie jak Biało-Czerwoni mają na koncie dwa zwycięstwa. Jutro obie drużyny zmierzą się w bezpośrednim pojedynku, którego stawką będzie pierwsze miejsce w grupie A – prawdopodobnie pozwalające uniknąć Francji w grze o finał.
Polska – Belgia 3:0 (25:20, 30:28, 25:19).
Polska: Bartosz Kurek, Karol Kłos, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, Rafał Buszek, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Wojtaszek (libero), Dawid Konarski, Fabian Drzyzga, Marcin Możdżonek.
Piotr Skrobisz