Polacy nie dają się zastraszyć
Wtorek, 5 stycznia 2016 (19:53)Reduta Dobrego Imienia domaga się od komisarza Guenthera Oettingera zaprzestania wywierania presji politycznej na Polskę. „Metoda gróźb i zniesławień Polaków jest najgorszą drogą do osiągnięcia porozumienia” – zwraca uwagę fundacja. Stanowisko to poparło już prawie 13 tys. internautów.
Niemiecki komisarz ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Guenther Oettinger wywołał burzę tym, że będzie domagał się objęcia Polski nadzorem Unii Europejskiej w związku z reformami kraju. Przeciwko tego typu twierdzeniom w specjalnym liście zaprotestowała Reduta Dobrego Imienia.
„My, Polacy, mamy szczególne powody do niepokoju, gdy niemiecki ważny polityk mówi o wprowadzaniu porządków w Polsce i wielu Polaków kojarzy takie słowa bezpośrednio z haniebną przeszłością III Rzeszy Niemieckiej” – czytamy w liście.
Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia, na antenie Radia Maryja tłumaczy, że stanowisko komisarza szkodzi relacjom polsko-niemieckim.
– Niemcy już kiedyś aktywizowali praworządność w Polsce na zasadach „rechtsstaat” i nadzór nad Polską. W związku z tym my piszemy do pana Oettingera i przypominamy, że w ten sposób burzy pojednanie polsko-niemieckie, które – dzięki polskim biskupom – zaczęło się 50 lat temu – stwierdza Maciej Świrski. Dodaje przy tym, że działanie Oettingera może mieć na celu zniesławienie Polski i wymuszenie zmian politycznych w naszym kraju.
Autorzy listu tłumaczą, że „w Polsce odbyły się demokratyczne wybory. Polacy wybrali partię, która mogła samodzielnie sformować nowy rząd oraz wybrali Prezydenta”, to też nowe polskie władze realizują program, który poparli wyborcy.
„Rząd ten m.in. chce, by zagraniczne korporacje płaciły w Polsce podatki, albowiem w większości tego nie robią i wywożą rocznie kapitał wartości 5% polskiego PKB. W związku z tym, panie Oettinger, zmiana polityczna w Polsce polega i na tym, że także niemieckie koncerny w Polsce będą płacić podatki, bo taka jest wola Polaków” – podkreślają twórcy listu.
Reduta stwierdza także, że „Polacy nie dają się zastraszyć, a pomimo różnicy potencjałów, mają możliwości obrony przed niemiecką presją”.
Stanowisko Fundacji poparło już ponad 13 tys. internautów. Możesz zrobić to i ty. Elektroniczny formularz znajdziesz TUTAJ.
RS