Dziś w „Naszym Dzienniku”
PESA ratuje kontrakty
Poniedziałek, 4 stycznia 2016 (01:23)Żeby uratować unijne kontrakty, montowali wagony w święta Bożego Narodzenia
Ministerstwo Rozwoju znalazło sposób na uratowanie 2 mld zł z funduszy unijnych przeznaczonych na transport kolejowy i tramwajowy.
To efekt skutecznie realizowanego programu naprawczego, jaki resort wdrożył dla funduszy unijnych z perspektywy 2007-2013. Dotyczył w tym przypadku kontraktów na budowę i dostawy z bydgoskiej PESY pociągów dla PKP Intercity i Kolei Mazowieckich oraz tramwajów zamówionych przez kilka miast. Z różnych powodów (zbyt późne rozstrzygnięcie przetargów, konieczność spełnienia dodatkowych wymogów technicznych, opóźnienia w harmonogramie budowy spowodowane spiętrzeniem prac) realizacja kontraktów była zagrożona, a tym samym realna stawała się utrata unijnego dofinansowania na te zakupy.
Wszystko zostało zrealizowane, niemal rzutem na taśmę.
– Jeszcze w połowie listopada kwestia unijnego wsparcia dla siedmiu z dwudziestu realizowanych przez PESĘ SA kontraktów stała pod znakiem zapytania ze względu na znaczne opóźnienia w dostawach taboru – stwierdził Witold Słowik, wiceminister rozwoju.
Dlatego najważniejsze stało się zakończenie do 31 grudnia odbiorów całego taboru. Tomasz Zaboklicki, prezes PESY, deklarował, że spółka tego warunku dopełni. Dlatego w fabryce wydłużono w grudniu maksymalnie czas pracy. Wagony montowano nawet w święta Bożego Narodzenia. I rzeczywiście, 30 grudnia przewoźnicy odbierali ostatnie pojazdy i składy.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym