• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Powrócić do budowy statków

Sobota, 26 grudnia 2015 (11:46)

Dla nas najważniejszym celem jest powrót budowy statków do polskich stoczni czy to na wschodnim, czy na zachodnim Wybrzeżu – powiedział w rozmowie z PAP Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. – PiS nie chce budować statków, bo statki buduje biznes. My chcemy ułatwić ten proces – dodał.

Podczas rozmowy z Polską Agencją Prasową minister Marek Gróbarczyk zapowiedział, że Rada Ministrów chce przygotować „zintegrowany rządowy program odbudowy przemysłu stoczniowego”, ułatwiający prywatnemu biznesowi inwestycje na Wybrzeżu.

– My chcemy ułatwić ten proces, ale też nie mamy gwarancji, że się to uda zrobić, bo to biznes ostatecznie zdecyduje, czy chce inwestować w przemysł okrętowy. Jednak naszym zdaniem, jeśli przygotujemy na tyle atrakcyjne zachęty, jakie są w innych krajach, to musi się to udać – powiedział minister.

Te zachęty to m.in. przyjazne rozwiązania podatkowe, kredyty, gwarancje bankowe. Wyjaśniał, że cały obszar przemysłu okrętowego musi być objęty specjalną osłoną.

– Chodzi o to, by tam, gdzie mamy funkcjonujące stocznie, budowane były statki. Tego obecnie nie ma – podkreśla Gróbarczyk.

Projekt ustawy o odbudowie przemysłu stoczniowego miałby być gotowy na przełomie lutego i marca 2016 r. 

Ministerstwo pracuje nad strategią dla rybołówstwa. Ta również ma powstać w przeciągu trzech miesięcy. Jej podstawą ma być tradycyjne rybołówstwo rodzinne.

– Chcemy przeformatować kształt rybołówstwa bałtyckiego. Podstawą – taki jest nasz cel – rybołówstwa bałtyckiego powinna być flota na małą skalę, drobne rybołówstwo, typowo rodzinne, dające dużo miejsc pracy. Takie rybołówstwo jest dopasowane do charakteru naszego Wybrzeża, bowiem jest to rybołówstwo tradycyjne – stwierdził Marek Gróbarczyk. Dodał, że nie jest zwolennikiem połowów paszowych i niekonsumpcyjnych, gdyż takie działają na szkodę drobnych rybaków.

Polska obecnie przewodniczy BaltFish, czyli regionalnej organizacji ds. rybołówstwa, dlatego Polska będzie starała się przekonać inne kraje do naszej koncepcji połowów.

– Nie ma sensu, żeby tylko Polska ją stosowała, a inne kraje Morza Bałtyckiego nie – akcentował minister.

Rafał Stefaniuk