• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Senat za nowelizacją ustawy o TK

Czwartek, 24 grudnia 2015 (12:42)

Senat w nocy ze środy na czwartek przyjął bez wprowadzania poprawek nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS. Nowelizacja trafi teraz do prezydenta, ma wejść w życie z dniem ogłoszenia.

Za nowelizacją głosowało 58 senatorów, przeciw było 28, zaś jedna osoba wstrzymała się od głosu. Wcześniej poparcia Senatu nie uzyskał wniosek mniejszości senackich komisji o odrzucenie tej nowelizacji. Poparło go 28 senatorów, przeciw było 59.

– Ustawa jest naprawdę dobra, ona wzmacnia Trybunał Konstytucyjny i absolutnie nie zgadzam się z tymi opiniami, które mówią o tym, że to jest paraliż. Nie, to jest uporządkowanie TK. W każdym demokratycznym państwie toczą się debaty wokół TK – powiedział dziennikarzom po głosowaniu marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS). 

Pytany o nocną porę głosowań odpowiedział, że „to była ważna ustawa, której nie mogliśmy już odkładać”. – Chcieliśmy, aby zakończył się ten spór wokół TK, zupełnie niepotrzebna awantura – dodał. Według Karczewskiego, prawdopodobnie jeszcze w dziś nowela zostanie przekazana do prezydenta Andrzeja Dudy.

Debata w Senacie nad tą ustawą trwała ponad dziewięć godzin i zakończyła się o godz. 3.20. Do głosowań przystąpiono kilkanaście minut później.

Senatorowie PO zarzucali w trakcie dyskusji m.in., że celem nowelizacji jest chęć forsowania przez PiS ustaw niezgodnych z Konstytucją. Podkreślali także, że awantura o TK obniża pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Z kolei senatorowie PiS mówili o konieczności działań naprawczych wokół Trybunału i przypominali, że to Platforma kilka miesięcy temu rozpoczęła ten spór o TK.

Nowelizacja stanowi m.in., że TK co do zasady ma orzekać w pełnym składzie, liczącym co najmniej 13 na 15 sędziów TK (dziś pełny skład to co najmniej 9 sędziów). W składzie 7 sędziów będą zaś badane m.in. skargi konstytucyjne i pytania prawne sądów. Orzeczenia pełnego składu będą zapadać większością 2/3 głosów, a nie – jak dziś – zwykłą. Ponadto, terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu.

Co do zasady rozprawa w TK nie mogłaby się odbyć wcześniej niż po 3 miesiącach od doręczenia uczestnikom postępowania zawiadomienia o jej terminie, a w pełnym składzie – po 6 miesiącach. Prezes TK mógłby skrócić te terminy o połowę m.in. w przypadku skargi czy pytania prawnego odnoszących się do bezpośredniego naruszenia wolności, praw i obowiązków człowieka i obywatela.

W postępowaniu wszczętym, a niezakończonym przed wejściem w życie noweli, rozprawa nie mogłaby odbyć się wcześniej niż po 45 dniach od doręczenia uczestnikom zawiadomienia o jej terminie, a w sprawie, w której orzeka pełny skład – po 3 miesiącach.

Ponadto przyjęto, że Zgromadzenie Ogólne TK nie będzie już stwierdzać wygaśnięcia mandatu sędziego (jak dziś), lecz przygotowywać dla Sejmu wniosek o jego złożenie „w szczególnie rażących przypadkach”, a postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego TK można będzie wszczynać także na wniosek prezydenta lub ministra sprawiedliwości (dziś nie mają takiego prawa). Nowi sędziowie TK ślubowanie będą składać – jak dziś – przed prezydentem.

Z ustawy wykreślono rozdział pt. „Postępowanie w sprawie stwierdzenia przeszkody w sprawowaniu urzędu przez prezydenta RP”. Inna zmiana przewiduje, że z art. 1 ustawy o TK, który teraz brzmi: „TK (...) jest organem władzy sądowniczej powołanym w celu wykonywania kompetencji określonych w konstytucji i ustawach” wykreślone miałyby być słowa: „i ustawach”.

 

RS, PAP