• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Choinki prosto z lasu

Sobota, 19 grudnia 2015 (12:59)

W nadleśnictwach trwa sprzedaż choinek. Można tam legalnie zakupić świerki, sosenki, a także jodły zróżnicowane gatunkowo, pod względem wielkości i cen.

Trudno sobie wyobrazić święta Bożego Narodzenia bez tradycyjnej choinki. Choć w wielu domach królują kształtne, sztuczne drzewka, to nic nie zastąpi prawdziwej, pachnącej lasem choinki.

– Żywe drzewko w przeciwieństwie do plastikowej „bezdusznej” choinki wprowadza do naszych domów nie tylko zapach i nastrój świąteczny, ale wnosi ze sobą coś więcej – „duszę” lasu – mówi NaszemuDziennikowi.pl Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Dlatego podobnie jak w latach ubiegłych leśnicy przygotowali tysiące choinek, których sprzedaż trwa właśnie w nadleśnictwach. W tygodniu poprzedzającym święta Bożego Narodzenia Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie i podległe jej nadleśnictwa przygotowały ponad cztery tysiące naturalnych choinek. Docelowo na przedświątecznym podkarpackim rynku może się pojawić – tak jak w latach ubiegłych od 5 do 8 tysięcy drzewek. Najwięcej, bo ponad dwa tysiące drzewek, przygotowało tradycyjnie Nadleśnictwo Leżajsk. Drzewka prosto z lasu można nabyć w biurach poszczególnych nadleśnictw lub bezpośrednio u leśniczych prowadzących plantacje choinkowe.

W ofercie są głównie świerki, ale można też kupić sosny i jodły. – Drzewka, które trafią do naszych domów w zbliżające się święta pochodzą ze specjalnych plantacji choinkowych zakładanych najczęściej na gruntach użytkowanych przejściowo, np. pod liniami wysokiego napięcia lub na gruntach rolnych, jak również z cięć pielęgnacyjnych w młodnikach – wyjaśnia Edward Marszałek.

Ceny choinek kształtują samodzielnie poszczególne nadleśnictwa, kierując się zasadami rynku i uwzględniając poniesione koszty. W większości są to choinki do wysokości 2,5 metra, bo właśnie takie cieszą się największym powodzeniem. W tym roku cena takich drzewek waha się od 25 do 45 złotych i jest wypadkową m.in. kosztów założenia plantacji oraz pozyskania drzewek, ale jak podkreśla Bogusław Famielec, dyrektor RDLP w Krośnie, nie jest to najważniejsze.

– Wpływy ze sprzedaży drzewek to mało istotna część przychodów Lasów Państwowych, ale sama sprzedaż stanowi ważny element naszej polskiej tradycji, którą chcemy kultywować – zauważa dyr. Famielec. Nadleśnictwa realizują także specjalne zamówienia na drzewka wyższe od 5 do 10 metrów, które trafiają głównie do świątyń bądź na potrzeby urzędów. Fakt, że choinki pochodzą ze specjalnych plantacji sprawia, że pozyskanie takich drzewek nie narusza równowagi ekosystemu leśnego. Dla leśników ważne są także kwestie ekologiczne, bowiem w przeciwieństwie do sztucznej choinki drzewko świerkowe, nawet jeśli po kilku tygodniach zupełnie opadnie z igieł, pozostaje wciąż elementem przyjaznym dla środowiska.

Mimo szerokiej choinkowej oferty nadleśnictw i zakazów oraz surowych restrykcji wciąż nie brakuje amatorów jodły pospolitej objętej zakazem wycinania. Dlatego tak jak w ubiegłych latach w okresie przedświątecznym lasy są patrolowane, co ma ochronić młodniki iglaste przed nielegalnym pozyskiwaniem choinek. Kontrole pod kątem legalności sprzedawanego stroiszu i choinek będą prowadzone także na targowiskach i bazarach do Wigilii.

Mariusz Kamieniecki