• Środa, 16 października 2019

    imieniny: Jadwigi, Florentyny, Gawła

Gigantyczny kredyt TVP

Piątek, 15 czerwca 2012 (12:48)

25 mln zł kredytu w rachunku bieżącym na finansowanie działalności chce zaciągnąć Telewizja Polska od BRE Banku.

Z informacji, które ujawnia serwis Press.pl, TVP chce pożyczyć te pieniądze w trybie zamówienia z wolnej ręki (bez przetargu), aneksując poprzednią umowę z tym bankiem, zawartą 29 listopada 2010 roku. Wówczas TVP zaciągnęła zobowiązanie o wartości 50 mln złotych. Umowa została tak sformułowana, by publiczna telewizja miała możliwość wzięcia kolejnego kredytu – maksymalnie na kwotę 25 mln złotych.

Zeszły rok TVP zakończyła ze stratą 88 mln złotych. Z prognoz budżetu telewizji publicznej wynika, że w tym roku ma ona osięgnąć stratę 60 mln złotych. I chociaż biuro reklamy TVP drogo sprzedaje reklamy przy transmisjach Euro 2012 (po pierwszych trzech dniach cennikowe wpływy z tego tytułu wyniosły prawie 19 mln zł), prezes Juliusz Braun jeszcze przed mistrzostwami informował, że telewizja straci na tej imprezie ok. 50 mln zł, głównie z powodu drogich praw i kosztów obsługi.

W czerwcu br. w ramach oszczędności zarząd TVP o 10 proc. obniżył honoraria dziennikarzy i innych pracowników twórczych oraz premie zadaniowe (dostają je np. pracownicy techniczni), a premie motywacyjne ściął do zera.

Dziś "Rzeczpospolita" poinformowała, że mimo fatalnej sytuacji finansowej, TVP po preferencyjnych cenach umożliwiła emisję w przerwach meczów Euro 2012 spotów zachwalających rozwój polskiej wsi dzięki unijnym dopłatom. 33 emisje spotu zaplanowane zostały w najdroższym czasie antenowym w blokach reklamowych towarzyszących meczom Euro 2012. Według szacunków Onet.pl emisja tylu spotów w tym czasie reklamowym to (licząc po kosztach cennikowych TVP) nawet 2,5 mln złotych.

Iza Kozłowska