• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Ryby z Polski na świątecznych stołach w Rzymie

Sobota, 12 grudnia 2015 (05:08)

Karpie, dorsze, śledzie, a także flądry z Polski będą ozdobą wigilijnego stołu w Papieskiej Akademii Dyplomatycznej w Rzymie, znajdą się też wśród potraw wieczerzy wigilijnej dla włoskiej Polonii w Ambasadzie RP w Rzymie. Niewykluczone, że jak przed rokiem trafią na stoły Papieży Franciszka i Benedykta XVI.

Wigilijne potrawy z polskich ryb na stołach Watykanu, a także włoskiej Polonii stają się powoli tradycją. Inicjatywa promocji polskiego rybactwa zrodziła się kilka lat temu. Pomysłodawcami są polscy hodowcy m.in. karpi, którzy powołali do życia Towarzystwo Promocji Ryb „Pan Karp” i w trosce o zachowanie tożsamości narodowej, polskiej tradycji, kultury i zwyczajów.

To także próba przeciwstawienia się zalewowi naszego rynku przez ryby, również karpie z Czech czy Łotwy, które nadprodukcję w swoich krajach coraz częściej lokują w Polsce. Interes mają w tym handlowcy, którzy od pewnego czasu promują sprowadzane do Polski wątpliwej jakości i walorów smakowych oraz odżywczych azjatyckie np. pangi i tilapie czy mocno przereklamowane i niemające nic wspólnego z morskimi rybami, produkowane w fermowych warunkach norweskie łososie, które na wigilijnym polskim stole mają nam zastąpić karpia.

W latach ubiegłych wykwintne potrawy z karpi, dorszy i śledzi przygotowane przez polskich kucharzy i siostry Albertynki były wśród dań podczas przedświątecznego, uroczystego obiadu Gwardzistów Szwajcarskich i ich rodzin w Watykanie. Natomiast w ubiegłym roku znalazły się na stołach polskiej wigilii dla naszej Polonii w parafii pw. Św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy via delle Botteghe Oscure, która stanowi centralne miejsce duszpasterstwa polskiego w Rzymie. Tradycyjnych polskich potraw wigilijnych mogli też spróbować Papieże Franciszek i Benedykt XVI.

– Z informacji, jakie do nas dotarły z otoczenia Ojca Świętego Benedykta XVI, wynika, że potrawy z polskich ryb bardzo smakowały papieżowi. Również podziękowania, jakie otrzymaliśmy od osób związanych z Papieżem Franciszkiem, mogą świadczyć, że również jemu przypadły do gustu – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Zbigniew Szczepański, prezes Towarzystwa Promocji Ryb „Pan Karp”, organizator rzymskich wypraw z karpiami.

W tym roku polscy rybacy po raz trzeci z rzędu wybierają się z rybami do Rzymu i Watykanu. W latach ubiegłych żywe karpie pochodziły z Brzeszcz k. Oświęcimia, były też wędzone karpie z Rytwian w woj. świętokrzyskim.

– Teraz do Włoch zawieziemy karpie tynieckie wyhodowane w Gospodarstwie Rybackim „Przyborów”. Przed rokiem do karpi dołączyły ryby morskie z Bałtyku, dorsze i śledzie. Teraz oferta naszych ryb morskich zostanie poszerzona o flądry. Wszystkie ryby morskie zostały nam przekazane przez Organizację Rybaków Łodziowych z Kołobrzegu i Pomorską Organizację Producentów „Arka” z Gdyni – mówi Szczepański.

Karp wędzony i nie tylko

Z Polski do Rzymu udaje się także pięcioosobowa ekipa kucharzy z Torunia, Bydgoszczy, Łodzi, Krakowa i Warszawy, którym przewodzi szef kuchni Tomasz Łagowski. W menu uroczystej wigilii, która odbędzie się 17 grudnia dla włoskiej Polonii w Ambasadzie RP w Rzymie, a także na stołach Papieskiej Akademii Dyplomatycznej w Rzymie i być może – jak to było w latach ubiegłych – także na stołach Papieży Franciszka i Benedykta XVI znajdą się wykwintne potrawy.

– W tym roku chcemy zaproponować m.in. wędzonego karpia rytwiańskiego na podpłomykach z masłem z podgrzybków, galaretkę z dorsza z warzywami, karpia w sosie piwno-piernikowym, ponadto smażone śledzie z musem chrzanowo-gruszkowym, filety z flądry w sosie kaparowym, a także zupę rybną na białym winie. Jako deser podane zostanie ciasto piernikowe i serowy kołocz śląski z Warszowic k. Skoczowa. Tradycyjnie obecne będzie również wino ze świętokrzyskiej winnicy Carolus – wylicza Szczepański.

Wyjazd do Włoch, który nastąpi 15 grudnia, poprzedzą organizowane przez Towarzystwo Promocji Ryb „Pan Karp” odtworzone średniowieczne praktyki spławiania Wisłą solonych w beczkach śledzi znad morza w górę rzeki i karpi z południa Polski w dół rzeki. Dzisiaj w Tyńcu pod Krakowem o godz. 10 odbędzie inscenizacja średniowiecznych zwyczajów odławiania i spławiania żywych karpi hodowanych w rejonach górnej Wisły na Zamek Królewski na Wawelu i dalej w kierunku kolejnych polskich miast wzdłuż biegu Wisły.

– Tym razem żywe karpie tynieckie wyhodowane w Gospodarstwie Rybackim „Przyborów” wypłyną łodzią z Tyńca do Torunia, aby tam (14 grudnia) spotkać się z rybakami bałtyckimi, którzy z rybami przypłyną z Wybrzeża. W poniedziałek o godz. 10 na nabrzeżu starego miasta w Toruniu odbędzie się inscenizacja walk o ryby pomiędzy polskimi rycerzami a załogą krzyżackiego zamku. Wszystkich zapraszamy do udziału w tych wydarzeniach – mówi prezes Szczepański. Z kolei we wtorek, 15 grudnia, karpie, dorsze, śledzie i flądry wyruszą w drogę z Polski do Rzymu.

Mariusz Kamieniecki