• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Nie możemy zrezygnować z węgla

Piątek, 11 grudnia 2015 (20:00)

Musimy wzmacniać naszą suwerenność energetyczną – przypomniał w Jaworznie prezydent Andrzej Duda. Dodał, że nie zgadza się na odejście Polski od węgla; wskazywał, że dzięki nowoczesnym technologiom jego wykorzystanie może być przyjaźniejsze środowisku.

Prezydent uczestniczył dzisiaj w uroczystości barbórkowej i karczmie piwnej zorganizowanej przez organizację „Solidarności” w Tauronie Wydobycie. W Jaworznie działa należąca do tej spółki kopalnia „Sobieski”. 

Zwracając się do górników, Andrzej Duda zadeklarował, że wszelkie jego zobowiązania wyborcze dotyczące tej branży pozostają aktualne. 

Jak podkreślił, górnictwo jest jednym z „absolutnie najważniejszych” sektorów polskiej gospodarki.

– To trud polskich górników, wydobycie węgla kamiennego i brunatnego jest dzisiaj gwarancją w dużym stopniu polskiej suwerenności energetycznej – uznał Andrzej Duda, przypominając, że 83 proc. energii w Polsce pochodzi z węgla, z tego 55 proc. z węgla kamiennego.

Prezydent zaznaczył, że w Polsce jest 90 proc. europejskich złóż tego surowca, a według ekspertów zasoby te wystarczą na wydobycie przez kolejne 200 lat.

– Węgiel jest naszym absolutnie podstawowym surowcem energetycznym – własnym – podkreślił, akcentując, że „to, w jaki sposób będziemy go wydobywali, w jaki sposób będziemy działali wobec naszego przemysłu energetycznego, jest naszą decyzją i naszą sprawą”. Ale – dodał – jest też odpowiedzialnością rządzących.

– Z wielkim ubolewaniem stwierdzam, że na przestrzeni ostatnich lat, gdy w górnictwie była bardzo dobra koniunktura, nie przeprowadzono kompleksowego planu modernizacji polskiego górnictwa – powiedział.

Brak planu dla polskiej branży wydobywczej węgla brunatnego i kamiennego nazwał „wielkim błędem, zaniedbaniem”, „które wlecze się za nami i które musi być naprawione”.

– Wierzę w to, że zostanie to naprawione – zadeklarował. Za pierwszą rzecz w drodze do tego uznał rzetelny bilans sytuacji.

– Dzisiaj w Europie mówi się o dekarbonizacji. Nie zgadzam się z dekarbonizacją rozumianą jako odejście od węgla kamiennego w przemyśle energetycznym. Na pewno nie w Polsce – podkreślił prezydent, co przyjęto oklaskami.

Andrzej Duda zaznaczył, że dekarbonizacja może oznaczać niską emisję uzyskaną poprzez wdrażanie nowoczesnych technologii czy badania naukowe m.in. nad metodami służącymi przyjaźniejszemu środowisku naturalnego wykorzystaniu węgla. Jego zdaniem, w takie badania naukowe i unowocześnianie branży wydobywczej i energetyki Polska powinna inwestować, a także pozyskiwać na to pieniądze – również z UE.

Zapewniając o swojej trosce i wielkim szacunku dla polskiego górnictwa i górników, prezydent wyraził nadzieję, że warunki pracy i płacy pracowników branży poprawią się.

– Mam nadzieję, że warunki, w których pracujecie, będą coraz lepsze. Mam nadzieję, że także i wynagrodzenia będą mogły być coraz lepsze, bo jest to wielki cel – mój i nowego polskiego rządu – aby w Polsce podnieść poziom życia, także i wasz. Wierzę w to głęboko, że te cele zostaną zrealizowane, zapewniam uczciwą i rzetelną pracę – zadeklarował Duda.

Prezydent akcentował też, że Jaworzno ma w jego życiu duże znaczenie – to tam, w nieistniejącej już kopalni „Komuna Paryska” (potem „Jan Kanty”) pracował całe życie jego wujek i ojciec chrzestny. Także tam, w kopalniach „Jan Kanty”, „Jaworzno”, „Sobieski”, pracowali znajomi jego matki, z kolei w jaworznickiej elektrowni pracował jego dziadek. Andrzej Duda przypomniał, że na terenie dzisiejszego Jaworzna w XVIII w. powstała pierwsza polska kopalnia.

 – Więc to nie tylko sentyment, ale i wielka polska tradycja – stwierdził.

Po prezydencie przemawiał m.in. marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Także on dziękował górnikom za „budowanie wspólnoty” i „trud górniczy”. Nawiązując do słów prezydenta o braku programu dla branży ze strony poprzedniej władzy, marszałek stwierdził, że obawia się, „że ten program był, że wygaszanie kopalń, że zniszczenie polskiego górnictwa było zaplanowaną akcją”.

– I bardzo dobrze, że moja partia, PiS, sprzeciwiła się temu w ubiegłym roku – z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, a później z panią prezes, a w tej chwili premier Beatą Szydło – zaznaczył Karczewski. Podkreślił, że dbałość obecnej szefowej rządu o branżę i wiele jej wizyt na miejscu nie służyły zyskaniu wyborców, lecz pokazaniu, „że sprawy górnictwa (…) są ważne, istotne, i że będzie wielka dbałość o polskie górnictwo”.

Prezydent wręczył w piątek w Jaworznie złote krzyże zasługi działaczom związkowym zasłużonym na rzecz górnictwa węglowego: złote krzyże zasługi. Sam otrzymał figurę świętej Barbary i wykonaną z węgla kamiennego rzeźbę górnika.

RP