Zaprotestuj przeciw likwidacji Polmosu
Piątek, 11 grudnia 2015 (05:12)Pracownicy Fabryki Wódek „Polmos Łańcut” SA zwracają się do internautów o pomoc w ratowaniu miejsc pracy i samej fabryki, którą francuski właściciel chce zlikwidować.
Właściciel łańcuckiego Polmosu francuska firma Marie Brizard Wine & Spirits w ramach oszczędności i poprawy efektywności zamierza przenieść 80 proc. produkcji z Łańcuta do Starogardu Gdańskiego. To oznacza, że pracę w Fabryce Wódek „Polmos Łańcut” straci 159 osób. Ostateczna decyzja ma zapaść na początku przyszłego roku, ale łańcucka załoga już dziś czyni starania o skłonienie właściciela do odstąpienia od tych planów.
Jednym z przedsięwzięć jest akcja „Wspieramy Fabrykę Wódek Polmos Łańcut”, która polega na wysyłaniu e-maili do francuskich zarządców właścicieli fabryki. Pracownicy proszą o solidarne wsparcie ich akcji i wyrażenie sprzeciwu wobec szkodliwej nie tylko dla nich decyzji.
– Żeby była jasność, nasza firma jest w dobrej kondycji finansowej, a obecnie pracujemy w systemie trójzmianowym. Dlatego zwracamy się z prośbą do wszystkich internautów o solidarne wsparcie i wzięcie udziału w naszej akcji „Wspieramy Fabrykę Wódek Polmos Łańcut” i wysyłanie e-maili do wszystkich osób, od których zależy nasz los. Sami jako garstka pracowników dla francuskich zarządców jak widać nic nie znaczymy, ale razem ze wsparciem społecznym możemy stanowić siłę, której nie sposób będzie zlekceważyć – poinformowała NaszDziennik.pl Marzena Fajger, przewodnicząca NSZZ „Solidarność” w Fabryce Wódek „Polmos Łańcut”.
Szczegółowe informacje o akcji można znaleźć na facebookowym profilu „Wspieramy Fabrykę Wódek Polmos Łańcut”.
Jak już informowaliśmy, z apelem o odstąpienie od likwidacji fabryki w Łańcucie do dyrektora generalnego firmy Marie Brizard Wine & Spirits wystąpił Zarząd Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”. W akcję ratowania łańcuckiego Polmosu zaangażowali się także m.in. lokalni samorządowcy.
W ubiegłym tygodniu po spotkaniu w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie przedstawicieli władz samorządowych Podkarpacia, władz Łańcuta i powiatu łańcuckiego, parlamentarzystów, związków zawodowych Polmosu oraz kierownictwa Marie Brizard Wine & Spirits w Polsce powstała grupa inicjatywna ds. ratowania łańcuckiej fabryki. Wspólnie mają wypracować propozycje dla właściciela łańcuckiego Polmosu, które skłoniłyby go do odstąpienia od zamiaru likwidacji fabryki. Choć szczegółów na razie nikt nie ujawnia, to niewykluczone, że wśród propozycji poprawy rentowności fabryki znajdą się np. umorzenie podatku przez miasto czy zamiast kosztownego sprowadzania spirytusu do produkcji ze Stargardu Gdańskiego, rozpoczęcie jego produkcji na miejscu w Łańcucie.
Mariusz Kamieniecki