Niemcy naciskają na zbliżenie z Rosją
Czwartek, 3 grudnia 2015 (12:11)NATO przygotowuje się do ożywienia kontaktów z Moskwą w ramach Rady NATO – Rosja, wstrzymanych od czasu kryzysu na Ukrainie. Napędzają to Niemcy, a tymi planami zaniepokojeni są ci sojusznicy, którzy ostrożniej podchodzą do zbliżenia z Rosją – pisze „Financial Times”.
Jak informuje brytyjski dziennik, szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier powiedział, że naciskał na NATO, by ponownie otworzyło kanały „ograniczania ryzyka i wymiany informacji” z Moskwą. Tłumaczył, że częściowo ma to być odpowiedź na „konstruktywne” polityczne wysiłki Rosji w Syrii.
– Nasze doświadczenia z Rosją wciąż się różnią. Sytuacja na wschodniej Ukrainie jest trudna, znowu łamany jest rozejm – przyznał. – Ale widzimy też, że Rosja niewątpliwie działa w konstruktywny sposób, usiłując znaleźć rozwiązanie w Syrii – dodał.
Chociaż na wtorkowej kolacji szefów spraw zagranicznych NATO apel Berlina spotkał się ze wsparciem, to sprzeciw zgłaszany przez niektóre państwa Europy Wschodniej i kraje bałtyckie świadczy o napięciach, które pojawiają się w Sojuszu w czasie, gdy Syria i walka z Państwem Islamskim stały się sprawami najwyższej wagi dla członków NATO – pisze „FT”.
„Wysiłki, by wznowić kontakty, są częścią szerszej debaty w NATO na temat znalezienia równowagi między odstraszaniem Rosji, poprzez wzmocnioną, bardziej stałą obecność na Wschodzie, a angażowaniem się w budowanie zaufania i unikania tego, by jedna ze stron źle zinterpretowała ruchy armii lub ćwiczenia wojskowe” – wyjaśnia gazeta.
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że zbada możliwości wznowienia Rady NATO – Rosja na szczeblu ambasadorów. Po zawieszeniu przez NATO wszelkiej praktycznej współpracy cywilnej i wojskowej z Rosją w następstwie ubiegłorocznej aneksji Krymu ta polityczna Rada była jedynym otwartym kanałem komunikacji. Nie była ona zwoływana od czerwca 2014 roku.
Według Stoltenberga, „nie ma sprzeczności między mocnym odstraszaniem i politycznym dialogiem”. – W interesie Rosji nie leży konfrontacja z NATO – ocenił. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wyraził zainteresowanie wznowieniem rozmów.
Z niepokojem do tych planów podszedł szef litewskiego MSZ Linas Linkeviczius, który przypomniał, że w ubiegłym roku NATO zapewniało, iż wznowi poważną współpracę dopiero wtedy, gdy dojdzie do wyraźnej zmiany w podejściu Moskwy. – Nie widzimy ani wyraźnej, ani konstruktywnej zmiany polityki – podkreślił.
Przedstawiciele władz USA przekonują, że w zamian za ewentualne uzyskanie przez Sojusz poparcia Moskwy dla natowskich celów politycznych i wojskowych w Syrii żądania wobec Rosji dotyczące wdrażania porozumień z Mińska i tak nie zostaną rozluźnione.
Naczelny dowódca wojsk NATO w Europie generał Philip Breedlove powiedział dziennikarzom, że Sojusz „nie odwraca oczu od Ukrainy”. – Współpraca z Rosją, dobre zachowanie lub kroki naprzód muszą rozpocząć się od Donbasu – zapewnił.
RS, PAP