• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Polskie sprawy stawiam najwyżej

Środa, 2 grudnia 2015 (01:05)

Z premier Beatą Szydło rozmawia Karolina Goździewska

Z czym Polska wróci z Paryża ze szczytu klimatycznego?

– Stawiam dwa warunki. Po pierwsze, że wszystkie kraje podpiszą porozumienie wieńczące obrady. A nie będzie tak, że tylko niektórzy decydują się na walkę z ociepleniem klimatu i spoczywa to na barkach Unii Europejskiej. Tak jest w tej chwili. A jeżeli to jest wyłącznie ciężar UE, tzn. że my jako Polska ponosimy tego poważne koszty. Drugim warunkiem jest uwzględnienie w podjętych porozumieniach specyfiki gospodarek wszystkich państw.

Oczywiście możemy i chcemy podpisać porozumienie, ale musimy zabezpieczyć interesy polskiej gospodarki. Polska gospodarka jest na zupełnie innym etapie rozwojowym niż gospodarki tzw. starej Unii.

Chcemy, by pojawiły się nowe technologie chroniące klimat i takie źródła energii, które nie powodują zanieczyszczeń, ale na to potrzeba czasu. Polska energetyka jeszcze przez wiele lat będzie oparta na węglu. Mam nadzieję, że uda nam się w czasie rządów PiS zmodernizować polskie górnictwo. Będziemy stawiali na nowoczesne technologie węglowe, w znacznie mniejszym stopniu uciążliwe dla środowiska. Ale na to potrzebujemy czasu i środków. W związku z tym dzisiaj dla nas jest szczególnie ważne, by podczas stawiania wymagań klimatycznych była uwzględniona specyfika poszczególnych państw.

Czy to w ogóle możliwe, szczególnie na forum UE?

– Rozmawiałam już z przewodniczącym Donaldem Tuskiem i z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude’em Junckerem w sprawie rekompensat dla Polski za te rygorystyczne normy.

Zapisy zobowiązań, jakie przyjęliśmy w pakiecie klimatycznym, można zmienić?

– Pakiet klimatyczny, w mojej ocenie, może podlegać różnym modyfikacjom, ale trzeba tu prowadzić umiejętną i skuteczną politykę. Zabiegamy, by w ramach tych decyzji Polska mogła wprowadzić programy umożliwiające odstępstwa od pewnych norm. To jest wszystko na etapie rozważania. Dla mnie jest jasne, że musimy zrobić wszystko, by polska gospodarka była dzisiaj bezpieczna, co oczywiście nie zwalnia nas z tego, że musimy ją unowocześniać. 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Karolina Goździewska