Nikt z mielczan nie był przeciw
Poniedziałek, 30 listopada 2015 (20:29)Starosta mielecki Zbigniew Tymuła poinformował dzisiaj, że pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej został zdemontowany zgodnie z prawem i procedurami, jakie obowiązują w naszym kraju.
Starosta zaznaczył, że pomnik został usunięty w sobotę przed godz. 10.00 i trafił do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej.
– Myśmy długo debatowali na temat tego pomnika. Zaczęliśmy od podjęcia uchwały przez radę powiatu w czerwcu br. Uchwała o przeniesieniu pomnika została podjęta jednogłośnie. Później uzyskiwaliśmy wszystkie potrzebne akta prawne, też mecenasi zajmowali się tym tematem bardzo długo – powiedział Tymuła.
Starosta zdradził, że przed konferencją rozmawiał z konsulem generalnym Rosji w Polsce, który chciał wiedzieć, jak wyglądała cała operacja usunięcia pomnika.
– Po krótkiej rozmowie zrozumiał, że decyzja, którą powiat podjął, była słuszna ze względu na bezpieczeństwo. Pomnik bowiem stał tylko na betonie, nie był w żaden innych sposób zabezpieczony, a ważył ok. 2 ton. Mogło dojść do tragedii – dodał.
Na pytanie dziennikarzy, czy nie obawia się, że sprawa mieleckiego pomnika pogorszy polsko-rosyjskie stosunki, starostwa odpowiedział, że nie ma widzi takiego zagrożenia.
– Napiszemy wyjaśnienia do konsula, zaprosiłem go też na kolejne spotkanie, pokażemy mu cmentarz rosyjski, który jest pielęgnowany przez naszych mieszkańców, i myślę, że wszystko będzie OK – stwierdził.
Tymuła zaznaczył, że mieszkańcy Mielca wielokrotnie pikietowali, domagając się przeniesienia pomnika w inne miejsce. Pod petycją w tej sprawie zebrano kilka tysięcy podpisów.
– Po zdemontowaniu pomnika odebrałem kilka telefonów z podziękowaniem. Nie było żadnych głosów sprzeciwu – zauważył.
Na pytanie dziennikarzy, dlaczego pomnik został usunięty w sobotę, bez powiadamiania mediów, starosta odpowiedział, że „lubi zaskakiwać”.
Zaznaczył, że starostwo nie poniosło żadnych kosztów związanych z usunięciem pomnika. W miejscu, gdzie stał monument, starostwo planuje w przyszłym roku utworzyć skwer.
Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej w Mielcu był kopią pomnika wzniesionego w latach 50. w Berlinie Wschodnim. W Mielcu został odsłonięty w roku 1963.
Ministerstwo spraw zagranicznych Rosji złożyło w poniedziałek na ręce ambasador RP w Moskwie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz „stanowczy protest” z powodu zdemontowania pomnika.
RP