Uwaga na łatwe pożyczki
Poniedziałek, 23 listopada 2015 (20:25)„Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz!” – to hasło rozpoczętej dziś akcji Narodowego Banku Polskiego i sześciu innych instytucji publicznych, która ma zwiększyć świadomość społeczną związaną z zawieraniem umów finansowych, a tym samym ograniczyć aktywność firm kuszących ofertami łatwych pożyczek.
„Nie przeczytałem, tylko od razu podpisałem…”, „Komornik wszedł mi na pensję, a do oddania mam prawie dwa razy więcej niż wzięłam!” – to tylko nieliczne przykłady, gdzie pożyczki z pozoru wyglądające zachęcająco, zaciągnięte bez należytej ostrożności stały się przyczyną problemów, które wielu ludziom spędzają sen z powiek.
Okazuje się bowiem, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania tzw. chwilówek – szybkich pożyczek udzielanych bez zbędnych formalności, na dowód może przekroczyć nawet 1000 proc.
Z badań przeprowadzonych na zlecenie NBP wynika, że tylko na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy z produktu w postaci tzw. chwilówek skorzystało ok. 10 proc. Polaków, a liczba ta stale rośnie. Okazją są chociażby zbliżające się święta, gdzie zainteresowanie szybkimi pożyczkami znacząco wzrasta, podobnie jak aktywność firm, które je oferują, a które nie podlegają nadzorowi państwa i żerują na ludzkiej naiwności.
Aby uniknąć rozczarowań i kłopotów, NBP wspólnie z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z pięcioma innymi instytucjami publicznymi przygotowały społeczną kampanię „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz!”.
– Kampania ma na celu przestrzec przed pochopnym i nierozważnym zaciąganiem szybkich i łatwych pożyczek, co często prowadzi do utraty dorobku całego życia, a nierzadko rodzinnych dramatów. Natomiast osobom, które stały się ofiarami firm pożyczkowych, chcemy pomóc znaleźć wyjście z trudnej sytuacji – poinformował NaszDziennik.pl Przemysław Kuk, dyrektor Biura Prasowego NBP.
Wiele osób nie ma jednak wiedzy, jak w sposób bezpieczny korzystać z ofert finansowych, aby nie dać się nabrać. Dlatego warto pamiętać o czterech zasadach bezpiecznego zaciągania tylko z pozoru atrakcyjnych pożyczek.
– Należy rozpocząć od sprawdzenia wiarygodności firmy pożyczkowej, z której chcemy skorzystać. Następnie powinniśmy policzyć całkowity koszt pożyczki, uwzględniający wszelkie dodatkowe opłaty. Ponadto należy dokładnie przeczytać umowę, a jeśli jej postanowienia są dla nas niezrozumiałe, to w żadnym wypadku nie powinniśmy jej podpisywać – informuje Anna Janowska z UOKiK.
Więcej przydatnych i praktycznych zasad i informacji, jakimi warto się kierować, aby nie dać się oszukać, znajduje się na stronie internetowej kampanii www.zanim-podpiszesz.pl.
Mariusz Kamieniecki