Dwulicowość islamu w Kenii
Niedziela, 22 listopada 2015 (08:35)Ubóstwo i antykatolicki prozelityzm innych wspólnot religijnych to główne wyzwania, przed którymi stoi Kościół w Kenii – zauważa jeden z tamtejszych duchownych, ks. bp James Wainaina Kungu.
Papież przybędzie do tego kraju już 25 listopada. Ks. bp Kungu liczy, że Franciszek wzmocni tożsamość katolików i pomoże im wytrwać w wierze. Wskazuje też na znaczenie jego wizyty w ubogiej dzielnicy stołecznego Nairobi. Jest to o tyle ważne, że coraz więcej ludzi w pogoni za lepszym życiem opuszcza tereny wiejskie i przybywa do wielkich miast, gdzie często kończą właśnie w slumsach.
Trudne są też relacje chrześcijan z muzułmanami – wskazuje ks. bp Kungu, podkreślając znaczenie spotkania międzyreligijnego, które znalazło się w programie papieskiej podróży. Zdaniem kenijskiego biskupa, najważniejszym problemem jest swoista dwulicowość islamu w Kenii. Oficjalne relacje ze zwierzchnikami muzułmańskimi są pozytywne, deklaruje się gotowość pokojowego współistnienia.
– Deklaracje te nie przekładają się jednak na postawy zwyczajnych muzułmanów – podkreśla ks. bp Kungu.
– Wśród zwyczajnych ludzi nie ma tej gotowości do porozumienia. Istnieją obszary, gdzie muzułmanie bardzo źle odnoszą się do chrześcijan. Traktują ich jak niewolników, dokładnie tak: jak niewolników. W każdym razie ci, którzy przyjmują taką terrorystyczną postawę, deklarują otwarcie, że chcą wyrządzić chrześcijanom krzywdę. Kiedy dochodzi na przykład do napadów, chrześcijan zabijają, a muzułmanów puszczają wolno – powiedział ks. bp Kungu.
RS, Radio Watykańskie