Gazowiec z Kataru płynie do Polski
Sobota, 21 listopada 2015 (09:39)Statek załadowany paliwem LNG wypłynął z katarskiego portu Ras Laffan, by dostarczyć gaz do terminalu LNG w Świnoujściu. Do polskiego gazoportu ma wpłynąć 11 grudnia.
– W piątek gazowiec wypełniony gazem skroplonym wypłynął z katarskiego portu Ras Laffan. Zgodnie z planem ma dopłynąć do Świnoujścia 11 grudnia. Oczywiście dzień dotarcia może się zmienić z uwagi na czynniki atmosferyczne, ale nie przewidujemy takiej sytuacji – poinformowało PAP źródło zbliżone do polskiej inwestycji. Surowiec zostanie dostarczony do Polski przez firmę Qatargas.
Nazwa statku, który płynie do Polski, to „Al Nuaman”. To typ Q-Flex – ma 315 metrów długości i 50 metrów szerokości.
Statek dostarczy ponad 200 tys. m sześc. skroplonego paliwa, tj. ok. 120 mln m sześc. gazu ziemnego. Będzie to pierwsza, historyczna dostawa LNG do Polski. Surowiec posłuży do schłodzenia i rozruchu terminalu LNG.
Wcześniej Qatargas, po przeprowadzonym audycie instalacji, potwierdził, że polski gazoport jest gotowy do przyjęcia pierwszej dostawy LNG.
Druga dostawa LNG do Świnoujścia, która zapewni gaz do dalszych prób eksploatacyjnych, zostanie przeprowadzona w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Terminal LNG będzie elementem systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wraz z nowymi gazociągami, interkonektorami, wirtualnym rewersem na gazociągu jamalskim, a także podziemnymi magazynami i własnym wydobyciem wzmocni niezależność gazową naszego kraju. Inwestycja umożliwi odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld m sześc. rocznie i odpowiadać będzie jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Rozważana jest rozbudowa jego mocy do 7,5 mld m sześc.
Pierwotnie terminal w Świnoujściu miał być oddany do eksploatacji 30 czerwca 2014 r., ale już w 2013 r. wiadomo było, że tak się nie stanie. Jako główną przyczynę wskazywano falę bankructw w polskim sektorze budowlanym w 2012 r. We wrześniu 2013 r. operator terminalu, spółka Polskie LNG, podpisał z wykonawcą aneks sankcjonujący opóźnienie, przy jednoczesnym podniesieniu wartości kontraktu o 67 mln euro.
We wrześniu zawarto dodatkowe porozumienie, zgodnie z którym generalny wykonawca – konsorcjum z włoską firmą Saipem na czele – zobowiązał się, na mocy podpisanego aneksu do umowy z lipca 2010 r., zakończyć budowę i odebrać pierwszą dostawę LNG w tym roku. Gaz z pierwszej dostawy, po schłodzeniu instalacji, jej rozruchu i przeprowadzeniu prób, zostanie wtłoczony do sieci przesyłowej i trafi do polskich odbiorców. Druga dostawa, która zapewni surowiec do testów eksploatacyjnych, zostanie zrealizowana – zgodnie z podpisanym aneksem – w pierwszym kwartale przyszłego roku, a komercyjna eksploatacja terminalu LNG będzie możliwa w drugim kwartale, po podpisaniu protokołu odbioru do użytkowania.
RS, PAP