Pewny awans Legii
Czwartek, 19 listopada 2015 (11:38)Piłkarze Legii Warszawa pokonali na własnym boisku pierwszoligową Chojniczankę Chojnice 4:1 (3:1) w rewanżowym meczu 1/4 finału Pucharu Polski. Pierwszy mecz legioniści wygrali na wyjeździe 2:1 i to oni awansowali do półfinału.
Przed tym spotkaniem trener Legii Stanisław Czerczesow miał spore problemy kadrowe. Z wielu zawodników nie mógł skorzystać z powodu meczów reprezentacji, kontuzji czy pauzowania za żółte kartki.
Ku zaskoczeniu niewielu kibiców, jakie przyciągnęło na stadion przy Łazienkowskiej to spotkanie, już w piątej minucie goście objęli prowadzenie. Po kontrataku w słupek trafił były zawodnik „Wojskowych” Patryk Mikita, ale dobitka Andrzeja Rybskiego była już celna.
Goście mieli swoje szanse na podwyższenie prowadzenia, bo defensywa stołecznego klubu była wyjątkowo niepewna. Jednak wraz z upływem czasu gospodarze przejmowali inicjatywę.
Największe zagrożenie stwarzał Aleksandar Prijović, który wcześniej nie znajdował uznania w oczach rosyjskiego szkoleniowca. Ten jednak w środę nie miał zbyt dużego pola manewru i musiał na niego postawić. Starania Szwajcara serbskiego pochodzenia przyniosły efekt w 29. minucie, kiedy dokładnie dośrodkował na głowę Stojana Vranjesa, a ten z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki.
Niespełna trzy minuty później Prijović już osobiście pokonał Dominika Hładuna. Po strzale z rzutu wolnego Dominika Furmana piłka odbiła się od słupka, a napastnik Legii nie zmarnował okazji na skuteczną dobitkę.
Po stracie drugiej bramki goście przestali wierzyć w korzystny wynik. Dodatkowo pogrążył ich w 38. minucie Tomasz Brzyski, który zaskakującym, silnym i efektownym strzałem z dużej odległości pokonał bramkarza gości. Piłka zanim wpadła do bramki, odbiła się od poprzeczki. Chwilę później z powodu kontuzji boisko opuścił Furman.
Po zmianie stron przewaga gospodarzy była jeszcze bardziej widoczna. W poprzeczkę trafił Guilherme. Jednak to nie on podwyższył prowadzenie, a Nemanja Nikolić. Niespełna dziewięć minut po tym, jak zmienił Prijovicia, wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i po strzale głową trafił do bramki.
W 67. minucie na boisko wszedł Michał Żyro, dla którego był to pierwszy występ po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Zarówno on, jak i Brzyski oraz Vranjes szukali swoich okazji na podwyższenie wyniku. Rezultat spotkania nie uległ już zmianie i gospodarze mogli świętować awans do półfinału Pucharu Polski.
Rewanżowy mecz 1/4 finału Pucharu Polski:
Legia Warszawa – Chojniczanka Chojnice 4:1 (3:1). Pierwszy mecz: 2:1. Awans: Legia.
Bramki: 0:1 Andrzej Rybski (5.), 1:1 Stojan Vranjes (29. – głową), 2:1 Aleksadnar Prijovic (33.), 3:1 Tomasz Brzyski (38.), 4:1 Nemanja Nikolic (64. – głową).
Żółte kartki – Legia: Michał Kopczyński, Igor Lewczuk; Chojniczanka: Marcin Biernat.
Czerwona kartka: Legia – Stojan Vranjes (86. – za faul).
Sędzia: Jacek Lis (Katowice). Widzów: ok. 7 tys.
Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz – Łukasz Broź, Igor Lewczuk, Michał Kopczyński, Tomasz Brzyski – Guilherme, Stojan Vranjes, Dominik Furman (45. Robert Bartczak), Michał Kucharczyk – Marek Saganowski (67. Michał Żyro), Aleksandar Prijovic (55. Nemanja Nikolić).
Chojniczanka Chojnice: Dominik Hładun – Łukasz Kosakiewicz (71. Radosław Bartoszewicz), Marcin Biernat, Piotr Kieruzel, Wojciech Lisowski, Przemysław Pietruszka – Patryk Mikita, Paweł Zawistowski, Andrzej Rybski (61. Przemysław Czerwiński), Jakub Mrozik – Bartłomiej Niedziela (84. Rafał Majtyka).
RS, PAP