Jan Bury w rękach CBA
Czwartek, 19 listopada 2015 (10:37)Jak Bury, były poseł PSL, został dziś w nocy zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Jan Bury, który przez ostatnie 20 lat nieprzerwanie piastował mandat poselski, a w minionej kadencji był także przewodniczącym Klubu Parlamentarnego PSL w październikowych wyborach, mimo iż startował z „jedynki” na liście PSL w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim, nie uzyskał mandatu posła. Dotychczas określany baronem podkarpackiego PSL utracił też przywództwo w lokalnych strukturach partii.
Buremu, który jest zamieszany w tzw. aferę podkarpacką, Prokuratura Apelacyjna w Katowicach już parę miesięcy temu zamierzała postawić zarzuty, co uniemożliwiał immunitet, z którego sam Bury się nie zrzekł, a Sejm poprzedniej kadencji nie zdążył zająć się wnioskiem o jego uchylenie. Dzisiaj w nocy funkcjonariusze CBA na wniosek Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach zatrzymali Jana Burego w Warszawie.
Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński poinformował, że funkcjonariusze działali zgodnie z prawem. Dzisiaj Jan Bury zostanie przetransportowany do Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, gdzie zostanie przesłuchany. – Śledztwo jest wielowątkowe, a chodzi o podejrzenie korupcji. Gospodarzem postępowania jest Prokuratura Apelacyjna w Katowicach – stwierdził Jacek Dobrzyński. Nie powiedział jednak, czy można się spodziewać kolejnych zatrzymań.
Obrońca Burego mec. Marek Małecki powiedział, że jego klientowi nie postawiono zarzutów.
Według nieoficjalnych informacji sprawa dotyczy wpływania na obsadzenie kluczowych stanowisk w delegaturach Najwyższej Izby Kontroli. Choć polityk stanowczo temu zaprzeczał, to na jego niekorzyść mają świadczyć nagrania rozmów, które posiada CBA, a które nie pozostawiają złudzeń co do udziału Burego w ustawianiu konkursu na stanowisko wicedyrektora rzeszowskiej delegatury NIK.
Mariusz Kamieniecki