• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Rząd, który zamierza realizować program

Czwartek, 19 listopada 2015 (10:27)

Wczorajsze exposé premier Beaty Szydło zawierało zapowiedź realizacji zamierzeń zawartych w programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości (szerzej Zjednoczonej Prawicy) ogłoszonym w Katowicach wiosną tego roku.

Było to więc pierwsze wystąpienie premiera w Sejmie po roku 1989, w którym zobowiązuje się on, że jego rząd będzie realizował w pełni deklaracje przedstawiane w kampanii wyborczej.

To było chyba główne zaskoczenie dla obecnej opozycji, ponieważ spodziewała się ona, że Prawo i Sprawiedliwość już na początku swojego rządzenia wycofa się przynajmniej z części obietnic wyborczych.

Premier Szydło przypomniała więc, że jej rząd zamierza już w pierwszych 100 dniach od swojego zaprzysiężenia uchwalić ustawę o uruchomieniu wypłat kwoty 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko w rodzinach zamożniejszych, ale także na pierwsze w rodzinach mniej zamożnych.

W tej grupie ustaw znalazła się również nowelizacja ustawy o PIT pozwalająca na podniesienie kwoty wolnej w tym podatku z dotychczasowych 3 tys. zł do 8 tys. zł (zresztą wyrok Trybunału Konstytucyjnego z ostatnich dni zobowiązuje nowy parlament do podniesienia tej kwoty najdalej od listopada przyszłego roku).

Trzeci projekt to powrót do poprzedniego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) i zapewne prace nad nim będą odbywały się w koordynacji z Kancelarią Prezydenta, która w porozumieniu z największymi centralami związkowymi także pracuje nad własnym projektem w tej sprawie.

Premier Szydło zapowiedziała także uchwalenie ustawy o darmowych lekach dla emerytów powyżej 75. roku życia, jak również wprowadzenie stawki godzinowej w wysokości 12 zł w umowach-zleceniach i w umowach cywilno-prawnych, co oznacza także podwyższenie płacy minimalnej w umowach o pracę do kwoty przynajmniej 1930 zł miesięcznie.

Warunkiem realizacji tych wszystkich zapowiedzi jest jednak wprowadzenie gospodarki na ścieżkę znacznie szybszego niż do tej pory wzrostu gospodarczego (przynajmniej 5-6 proc. PKB rocznie), co jest możliwe zarówno dzięki wzrostowi wydatków konsumpcyjnych (to zapewni dodatkowe zasilanie gospodarstw domowych między innym dzięki tzw. ustawie 500+), ale przede wszystkim dzięki wielkiemu programowi inwestycyjnemu określonemu kwotą biliona złotych, który ma być realizowany w latach 2016-2022.

Jego szczegółowy opis znajduje się w programie Prawa i Sprawiedliwości, więc nie będę tego wątku rozwijał (jest zamieszczony na stronach internetowych partii), ale spieszę uspokoić, że jego realizacja nie oznacza powiększenia długu publicznego o taką właśnie kwotę.

Były w exposé także zapowiedzi dotyczące przebudowy sfery społecznej, poważne zmiany w ochronie zdrowia (która ma być, jak powiedział minister Konstanty Radziwiłł, służbą zdrowia), edukacji, zabezpieczenia społecznego, nauki i szkolnictwa wyższego, kultury.

Jak ważne dla nowego rządu są te dwa wymienione na końcu obszary, świadczy uczynienie ministra nauki i szkolnictwa wyższego i ministra kultury wicepremierami, co daje gwarancje, że ta problematyka w natłoku wielu zamierzeń nie zostanie zepchnięta na dalszy plan.

Reasumując, exposé premier Szydło było bardzo konkretne. Zapowiedziała ona głębokie zmiany zarówno w polityce gospodarczej, jak i społecznej, pełną realizację programu, który w ciągu ostatnich kilku miesięcy prezentowała w kampanii wyborczej, co oznacza, że jest to pierwszy polski rząd po 1989 roku, który chce realizować w pełni deklaracje wyborcze.

Dr Zbigniew Kuźmiuk