• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Tylko prawda wyzwala

Niedziela, 15 listopada 2015 (12:59)

Potrzeba pamięci historycznej, ale także tej konkretnej o tragedii smoleńskiej. – Chcemy poznać prawdę – mówi ks. prałat Jan Kabziński, kustosz sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

W sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie została wczoraj odsłonięta i poświęcona płaskorzeźba Pieta Smoleńska. Inaugurując uroczystość, odczytano list od prezydenta RP Andrzeja Dudy. Przesłanie przekazał ojciec prezydenta prof. Jan Duda. 

„Podobnie jak Zbrodnia Katyńska, Katastrofa Smoleńska pozostawiła wielką wyrwę w szeregach polskich elit narodowych ” – napisał Andrzej Duda. „Trwajmy w modlitewnej pamięci o poległym Prezydencie oraz o towarzyszących mu reprezentantach Rzeczypospolitej Polskiej” – wezwał.

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. prałat Jan Kabziński. Kustosz sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie zaznaczył, że Pieta Smoleńska wszystkim na nią spoglądającym będzie przypominać o bolesnych wydarzeniach z 10 kwietnia 2010 roku.

– Potrzeba tej pamięci, tej szeroko rozumianej historycznej, ale także tej pamięci konkretnej o tragedii smoleńskiej. Zginęli tam ludzie o różnych życiorysach, w różnym wieku, o różnych poglądach, ale zginęli w drodze do Katynia, gdzie chcieli oddać hołd polskim ofiarom sowieckiego ludobójstwa – mówił w homilii.

Na Eucharystii zgromadzili się przedstawiciele rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, a także Rodziny Katyńskiej, obecne były władze Krakowa, polscy parlamentarzyści.

– Upamiętniając w naszym sanktuarium ofiary smoleńskie, nie wolno nam zapomnieć o ofiarach mordu w Katyniu. Pięć lat temu 10 kwietnia 2010 roku delegacja jechała właśnie do Katynia. by zamanifestować polską rację stanu, polską determinację w wyjaśnianiu prawdy o śmierci polskich oficerów. Chcemy poznać prawdę o jednej i drugiej tragedii, o tę prawdę się modlimy, bo tylko prawda nas wyzwoli – podkreślił prałat Kabziński. Jak zaznaczył, nie możemy pozwolić zapomnieć o tych, którzy zginęli, bo wówczas stracilibyśmy cząstkę samych siebie.

Choć osobiście w uroczystości nie uczestniczył ks. kard. Stanisław Dziwisz, to jednak również metropolita krakowski skierował list na okoliczność tego ważnego wydarzenia.  

„Świątynia Jana Pawła II jest miejscem pamięci, nie tylko związanej ze Świętym Papieżem, ale także z narodem polskim. Tablica upamiętniająca zbrodnię katyńską oraz tragedię smoleńską jest wyrazem tej powinności, z którą ta świątynia jest związana” – napisał kard. Stanisław Dziwisz. Jednocześnie wyraził przekonanie, że Pieta Smoleńska będzie „nie tylko wzywała do wspomnień, ale także do modlitwy za tych, którzy oddali swoje życie za Ojczyznę”.

Po Mszy św. odbył się program słowno muzyczny, podczas którego odczytane zostały nazwiska 96 ofiar katastrofy samolot Tu-154M w Smoleńsku. Za podtrzymywanie pamięci, która jest wyraz patriotyzmu, dziękowała w przesłanym słowie premier Beata Szydło.

To, że Pieta Smoleńska jest „dziełem o przeszłości dla przyszłości” podkreśliła także wdowa po płk. Wojciechu Lubińskim, lekarzu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zaznaczyła, że taka uroczystość to dla bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej ogromne pokrzepienie. – Proszę, nie zapominajcie o modlitwie za nas i za naszych bliskich – zaapelowała Beata Lubińska. 

W imieniu rodzin podziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do powstania płaskorzeźby. Inicjatorką i koordynatorką całego projektu była Jolanta Janus. Pietę wykonał krakowski artysta Piotr Suchodolski.

Pieta Smoleńska przedstawia postać Matki Bożej Bolesnej, która ucieleśnia cierpiącą Polskę. Maryja trzyma na kolanach ciało swego Syna. Jednak nie widać twarzy Chrystusa, bo jak tłumaczy autor, „mamy do czynienia z symbolem poświęconym wszystkim, którzy zginęli w Smoleńsku”.

Do tego poruszającego motywu ikonografii chrześcijańskiej odniósł się w przesłaniu prezydent Andrzej Duda.  „Choć przeniknięta bólem, świadoma, że nie może zmienić tego, co się wydarzyło, Matka Jezusa trwała przy swoim Synu nawet po Jego śmierci. Także i my nie opuszczajmy ofiar tej bezprecedensowej w naszych dziejach tragedii. Nie zapomnijmy o nich, nie zawiedźmy nadziei, która dawała im siłę do ofiarnej służby Ojczyźnie” – zaapelował prezydent.

Pietę umieszczono w jednej z krucht wejściowych do kościoła dolnego sanktuarium. Tam nastąpiła dalsza część sobotniej uroczystości odsłonięcia i poświęcenia płaskorzeźby.

Na dzieło złożyli się mieszkańcy Krakowa, zbiórki były prowadzone w latach 2013-2014. Obok płaskorzeźby umieszczono tablicę inskrypcyjną z nazwiskami ofiar katastrofy smoleńskiej.

Małgorzata Bochenek