• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Cameron za mniejszą ingerencją UE

Wtorek, 10 listopada 2015 (15:45)

Zdaniem brytyjskiego premiera Davida Camerona, UE powinna zapewnić parlamentom grupy państw członkowskich możliwość odrzucania unijnego prawodawstwa, jeśli są im przeciwne. Uważa on także, że Londyn musi mieć prawo do ściślejszej kontroli migracji z Unii Europejskiej.

– Nie sugerujemy prawa weta dla każdego parlamentu krajowego z osobna – oświadczył premier w czasie przemówienia w Chatham House. – Zdajemy sobie sprawę, że w Unii 28 krajów oznaczałoby to impas – powiedział.

Opowiedział się jednak za „nowym rozwiązaniem, zgodnie z którym grupy narodowych parlamentów mogłoby występować wspólnie i odrzucać unijne prawa, które nie są w ich narodowym interesie”.

Brytyjski premier David Cameron oświadczył, że UE musi odgrywać mniejszą rolę w niektórych aspektach funkcjonowania jej członków. Dodał, że UE musi się zmienić i stać bardziej konkurencyjną. Jak ocenił, czasami odpowiedzią jest „mniej Europy”.

W przemówieniu zaznaczył, że największą siłą Europy jest jej różnorodność. – Wielka Brytania stoi na stanowisku: celebrujmy ten fakt, uznajmy, że odpowiedź na każdy problem nie zawsze brzmi „więcej Europy”. Czasem to mniej Europy – przekonywał.

Odniósł się także do migracji ekonomicznych wewnątrz Unii. W jego ocenie, zasada swobodnego przemieszczania się osób nie powinna stosować się do nowych krajów UE, dopóki ich gospodarki nie zrównają się w większym stopniu z poziomem brytyjskim.

Cameron oznajmił, że Wielka Brytania domaga się zmian w czterech obszarach, m.in. ochrony krajów nienależących do strefy euro, zmniejszenia biurokracji i przyznania większych kompetencji narodowym parlamentom.

RS, PAP