Setki interwencji strażaków w związku z wichurami
Niedziela, 8 listopada 2015 (16:58)Tylko do południa w całej Polsce straż pożarna interweniowała prawie 500 razy w związku z usuwaniem skutków wichur, które przechodzą nad Polską – powiedział rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak. Wskutek wichur jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne.
– Do godziny 12.00 w całej Polsce było prawie 500 interwencji straży pożarnej, związanych z usuwaniem skutków wichur, które przechodzą nad Polską. Generalnie najsilniej wieje w paśmie województw północnych: pomorskim, warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim – powiedział w niedzielę rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak.
Najwięcej – bo 340 razy – straż pożarna interweniowała w województwie pomorskim. Najwięcej zdarzeń odnotowano w sześciu powiatach: słupskim, wejherowskim, gdańskim, kartuskim, kościerskim i bytowskim. Ponad 100 interwencji było w województwie warmińsko-mazurskim, a około 50 w zachodniopomorskim.
W wyniku wichur zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne. – W Sopocie około godz. 9.30 drzewo przewróciło się na dwie kobiety. Jedna z nich, 34-letnia, zginęła na miejscu, a druga – ciężko ranna – została przewieziona do szpitala. Kolejną osobą poszkodowaną jest strażak, na którego spadł konar podczas usuwania drzewa w miejscowości Kłanino w powiecie puckim w województwie pomorskim. Życiu strażaka nie zagraża niebezpieczeństwo – zaznaczył Frątczak.
– Większość zdarzeń, do których jesteśmy wzywani, to usuwanie powalonych drzew i ich konarów, tarasujących ulice i drogi. W Gdańsku drzewo przewróciło się na zaparkowane samochody, w wyniku tego sześć samochodów zostało zniszczonych. Najczęstsze strażackie interwencje to także zabezpieczanie elementów konstrukcyjnych budynków i naderwanych reklam – wyjaśnił Frątczak.
W nadchodzących godzinach synoptycy przewidują kolejne, silne porywy wiatru. „Drugi stopień zagrożenia jest wydany dla północnych województw, szczególnie dla województwa pomorskiego. Tam wiatr może wiać z prędkością dochodzącą do 75 km/h, a w porywach może to być 100 km/h. W centralnych województwach wiatr będzie dochodził do 35 km/h, a w porywach do 75 km/h. Tego typu zjawiska mogą występować również jutro” – dodał.
RS, PAP