• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

To ofiary obławy augustowskiej?

Sobota, 7 listopada 2015 (19:00)

Szczątki dwóch osób odnaleziono w mogile na terenie Puszczy Augustowskiej podczas prac poszukiwawczych w śledztwie dotyczącym obławy augustowskiej z lipca 1945 roku – poinformował IPN. Badania DNA mają pomóc w ustaleniu, czy to ofiary tej obławy.

Instytut poinformował, że w dniach 5 i 6 listopada przeszukano na terenie Puszczy Augustowskiej w sumie pięć miejsc – wskazanych przez leśników, jak i biegłego z zakresu kartografii (powołanego w śledztwie do analizy zdjęć lotniczych z 1953 roku).

W lesie przy drodze ze wsi Rygol w kierunku granicy z Białorusią, w miejscu wskazanym przez leśników, a oznaczonym zniszczonym, drewnianym krzyżem na niewielkiej głębokości odkryto szczątki dwóch osób.

„Z pierwszych oględzin tych szczątków wynika, że jedna z tych osób, która została pochowana jako pierwsza, miała owinięty długi drut wokół lewej nogi, na wysokości kostki. Zarówno ta okoliczność, jak i układ szczątków pozwalają przypuszczać, że osoba ta została wciągnięta do jamy grobowej przy pomocy tego drutu. Druga osoba miała nogi owinięte kablem, a także uszkodzoną czaszkę” – podał w komunikacie Tomasz Danilecki, asystent prasowy oddziału IPN w Białymstoku.

Dodał, że odkryte szczątki zostaną poddane szczegółowym analizom, zostanie też z nich pobrany materiał DNA, który następnie trafi do Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów, której specjaliści podejmą próbę ich identyfikacji w badaniach porównawczych. Od początku ubiegłego roku tworzona jest baza materiału DNA pobieranego od bliskich zbrodni komunistycznych w regionie, w tym rodzin ofiar tej obławy.

„Podjęte zostaną wszelkie czynności mające na celu wykazanie, czy odnalezione szczątki mają związek z obławą augustowską lub innymi zbrodniami” – dodał Danilecki.

Obława augustowska jest największą niewyjaśnioną zbrodnią popełnioną na Polakach po II wojnie światowej.

Śledztwo w tej sprawie, prowadzone w oddziale IPN w Białymstoku, dotyczy zbrodni komunistycznej przeciwko ludzkości. Przyjęto w nim, że w lipcu 1945 r., w ramach akcji przeciwko podziemiu niepodległościowemu – w nieustalonym dotychczas miejscu zginęło ok. 600 osób zatrzymanych w powiatach: augustowskim, suwalskim i sokólskim.

Zatrzymali je żołnierze sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego „Smiersz” III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej, przy współudziale funkcjonariuszy polskich organów Bezpieczeństwa Publicznego, MO oraz żołnierzy I Armii Wojska Polskiego. Okoliczności zbrodni i miejsce (lub miejsca) pochówku ofiar wciąż są niewyjaśnione, stąd ustalenie dokładnej liczby i tożsamości ofiar, a także odnalezienie ich grobów jest jednym z głównych celów śledztwa IPN.

Prokuratorzy Instytutu starają się pozyskiwać informacje z wielu źródeł: archiwów, akt sądowych czy przesłuchując żyjących jeszcze świadków.

Rodziny ofiar obławy augustowskiej, od lat zaangażowane w poszukiwanie grobów oraz ustalenie wszystkich szczegółów zbrodni, uważają, że z biegiem lat coraz trudniej o przełom w sprawie. Historycy IPN wielokrotnie wypowiadali się, że klucz do rozwiązania tajemnicy obławy augustowskiej leży po stronie rosyjskiej. Bezskutecznie zabiegają o dostęp do archiwów w Rosji. Szukają też materiałów w archiwach w innych krajach.

W tym roku minęła 70. rocznica tych wydarzeń, a Sejm ustanowił 12 lipca Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. Ma być to hołd złożony ofiarom obławy – „bohaterom antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, zamordowanym z rozkazu Józefa Stalina na terenie północno-wschodniej Polski (...), którzy nie pogodzili się z nową sowiecką okupacją”. 

RP