• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Dziecko to Boży dar, a nie rzecz

Piątek, 6 listopada 2015 (10:19)

Jedynie Bóg jest źródłem i Panem życia –prawdę tę przypomniał w czasie modlitwy pierwszoczwartkowej w intencji rodzin i obrony życia poczętego w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki. Do tego świętego miejsca pielgrzymowała wczoraj społeczność Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Metropolita łódzki ks. abp Marek Jędraszewski w homilii nawiązał do niedawnych wyborów parlamentarnych. Podkreślił, że społeczeństwo dało w nich wyraz temu, czego pragnie, a co zdecydowanie odrzuca.

Kaznodzieja wyraził ubolewanie, że kilka dni temu urzędujący jeszcze minister zdrowia podpisał rozporządzenie, na mocy którego przyznano ogromne sumy pieniędzy na stosowanie metody in vitro.

Ksiądz abp. Jędraszewski przytoczył wypowiedź ministra, w którym porównuje on siebie do miłosiernego samarytanina, który pomaga małżeństwom w poczęciu dzieci.

– Była batalia o życie, były wyraźne głosy polskiego Episkopatu, iż każde życie jest cenne – bo jest cenne w oczach Boga od chwili poczęcia do momentu naturalnej śmierci. Wiemy przecież, że stosowanie metody in vitro wiąże się ze śmiercią innych ludzkich zarodków. A tymczasem zostaje podpisane jeszcze to rozporządzenie – w ostatnich dniach urzędowania obecnego rządu – mówił i dodawał, że na przyszły rok obecny rząd przyznał 40 mln na dalsze stosowanie metody in vitro.

– Tymczasem we wszystkich województwach zaplanowano na przyszły rok zaledwie 26 mln zł na funkcjonowanie ośrodków adopcyjnych. Do końca 2019 r. ma tych pieniędzy na in vitro być ponad 300 mln zł. Gdyby utrzymała się ta suma przeznaczona na ośrodki adopcyjne, łatwo obliczyć, że trzykrotnie więcej pieniędzy wydaje się na stosowanie metody, która łączy się ze śmiercią bardzo wielu istnień ludzkich – ubolewał ks. abp Jędraszewski.

Metropolita łódzki zwrócił uwagę, że in vitro nie wpisuje się w program leczenia bezpłodności. – To stosowanie pewnej techniki, która umożliwia w sposób sztuczny, by powstało i rozwinęło się nowe życie kosztem innych – wyjaśnił.

Odnosząc się do wypowiedzi ministra Zembali, zauważył, że bierze on pod uwagę zdanie zaprzyjaźnionego dominikanina, a pomija – formowane w sposób bardzo wyraźny – oficjalne nauczanie Kościoła.

– Ukazuje siebie jako ministra wierzącego i praktykującego, ale jeśli wierzy w Boga, który jest Dawcą życia i źródłem wszelkiego istnienia, to musi zrozumieć, że każde dziecko jest Bożym darem. To nie jest tylko sprawa rodziców. Dziecko to Boży dar, a nie rzecz, która należy się małżonkom – wskazał.

Ksiądz abp Marek Jędraszewski nawiązał także do wypowiedzi rządzących, którzy straszą Polaków „republiką wyznaniową”.

– To jest kolejna nieprawda! Kościół nigdy nie chciał, aby jego prawo stało się prawem państwowym – nawet w średniowieczu. Kościół upomina się – jedynie i aż – o to, aby było poszanowane prawo naturalne, które jest wpisane w sumienie każdego człowieka. Prawo, które mówi: „czyń dobro, a unikaj zła”. Prawo, które znajduje swoje przełożenie także w tym, że trzeba za wszelką cenę bronić ludzkiego życia. Czyżby obrona ludzkiego życia byłą próbą podporządkowania sobie przez Kościół państwa? Czy jest to usiłowanie tworzenia „republiki wyznaniowej”? – pytał ksiądz arcybiskup.

Kaznodzieja wyjaśnił jeszcze, że „jednym z kryteriów społeczeństwa jest to, czy ja czuję się stróżem życia mojego brata”. – Jeżeli w tym obszarze sumienie szwankuje, a triumfuje ideologia, to jest to ogromna utrata człowieczeństwa i odwrócenie tego, co prawdziwie ludzkie, humanistyczne – zaznaczył ksiądz arcybiskup.

Na koniec Mszy św. ks. abp Jędraszewski, księża biskupi i kapłani zawierzyli św. Józefowi polskie rodziny i sprawę obrony życia poczętego, a także Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Głos zabrał także obecny na uroczystości o. dr Tadeusz Rydzyk. Dyrektor Radia Maryja gratulował studentom, że wybrali toruńską uczelnię, i zachęcał do pracy dla Kościoła i Polski.

 

Małgorzata Pabis