• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Koniec koalicji PO – PSL w Małopolsce?

Wtorek, 3 listopada 2015 (20:18)

Sejmik Województwa Małopolskiego miał dzisiaj wybrać marszałka. Wszystko wydawało się ustalone. Niestety, za sprawą wniosku Prawa i Sprawiedliwości decyzja została odsunięta na poniedziałek. Struktury regionalne PO jako kandydata na stanowisko marszałka rekomendowały dotychczasowego członka zarządu Jacka Krupę.

Sejmik województwa małopolskiego musi wybrać nowego marszałka, bo Marek Sowa z Platformy Obywatelskiej został wybrany na posła.

Witold Kozłowski, szef klubu radnych PiS, podczas dzisiejszej sesji sejmiku złożył wniosek formalny o odroczenie obrad do poniedziałku z powodów nieprecyzyjnej procedury. Jak mówił, wybrany powinien zostać marszałek, a następnie cały zarząd, a nie tylko jeden jego członek, w miejsce Krupy.

– Wątpliwości budzi udział w głosowaniu już wybranych posłów i sam tryb procedowania tej sprawy. Wybór marszałka przesądza o dalszych decyzjach. Zgłaszanie kandydatur członków zarządu to wyłączna kompetencja marszałka, radni mogą być za lub przeciw – tłumaczył dziennikarzom Grzegorz Biedroń, radny PiS.

O odrzucenie wniosku PiS wniósł szef klubu radnych PO Bogusław Sonik. Niespodziewanie, część radnych PSL zagłosowała za wnioskiem PiS.

– Nie tak mieliście głosować – dało się słyszeć na sali. Sam Sonik wyznał, że jest zaskoczony postawą PSL, bo wszystkie wcześniejsze sygnały płynące przed sesją były jednoznaczne, że PSL ma wolę podtrzymania koalicji z PO.

Po przełożeniu  sesji rozpoczęły się spotkania klubów radnych PO i PSL. Po ich zakończeniu wydano wspólne oświadczenie, że zarówno radni PO, jak i radni PSL podtrzymują wolę dalszej współpracy w ramach koalicji zawartej w sejmiku województwa małopolskiego.

Tymczasem PiS liczy na wyklarowanie także sytuacji politycznej.

– PSL ma wybory swoich władz prawdopodobnie w najbliższą w sobotę. Będzie to sytuacja bardziej jasna i czytelna dla tego ugrupowania. Być może będzie to także zmiana polityki PSL w Warszawie, co umożliwi porozumienie w Krakowie – podkreślał Grzegorz Biedroń (PiS).

Małgorzata Pabis