NATO wymaga rozwoju
Wtorek, 3 listopada 2015 (20:17)Obecność NATO w Europie Środkowo-Wschodniej powinna być zwiększana, to kwestia zrównoważonego rozwoju Sojuszu Północnoatlantyckiego – powiedział w Bukareszcie prezydent Andrzej Duda. Dodał, że Rumunia jest strategicznym partnerem Polski w regionie.
– Z prezydentem Rumunii mamy jednoznaczną opinię, że obecność NATO w naszej części Europy powinna być zwiększana, że ma to charakter naturalny. Jest to kwestia zrównoważonego rozwoju NATO – ocenił prezydent na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Rumunii Klausem Iohannisem.
Andrzej Duda dodał, że konsekwentnie powinna być zwiększana obecność infrastrukturalna Sojuszu wykorzystywana do ćwiczeń wojskowych, a także obecność jednostek wojskowych NATO. Zaznaczył, że powinny zostać podjęte działania, by prozumienia ze szczytu w Newport zostały pogłębione.
Jak wyjaśnił, chodzi o lokalizację na terytorium Polski tzw. krytycznej infrastruktury Sojuszu Północnoatlantyckiego, czyli uzbrojenia, „pogłębienie obecności rotacyjnej jednostek wojskowych” oraz – w perspektywie – umieszczenie stałych baz wojskowych Sojuszu na terenie Polski i na terenie Europy Środkowo-Wschodniej.
Prezydent zaznaczył, że będzie do tego przekonywał w środę w Bukareszcie szefów państw wschodniej flanki NATO oraz partnerów podczas szczytu Sojuszu w 2016 roku w Warszawie.
– Liczymy, że nie będzie zdecydowanego sprzeciwu wobec polityki nowej adaptacji Sojuszu – powiedział Duda.
– Dla mnie naturalną konsekwencją rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego jest uzupełnienie infrastruktury na terenach państw, gdzie – póki co – ona jest ograniczona czy też jej nie ma – oświadczył. Zaznaczył, że jest to także adaptacja do obecnej sytuacji geopolitycznej.
– Pamiętajmy, że NATO jest sojuszem obronnym. Kwestia zabezpieczenia bezpieczeństwa jest tutaj elementem podstawowym, naturalnym działaniem, jakie powinno podjąć NATO, pokazując, że Sojusz Północnoatlantycki żyje – podkreślił prezydent.
Andrzej Duda poinformował, że rozmawiał z Klausem Iohannisem także na temat bezpieczeństwa energetycznego.
– Nie można pozwolić, by uzależnienie Unii Europejskiej (...) od gazu rosyjskiego się pogłębiało – powiedział prezydent Duda. Ocenił, że budowa Nord Stream 2 ma charakter polityczny i nie jest uzasadniona ekonomicznie.
Andrzej Duda zaznaczył też, że kluczowe dla rozwoju sytuacji w Europie Środkowo-Wschodniej są problemy: Mołdawii, basenu Morza Czarnego i Ukrainy.
– Sytuacja tlącego się konfliktu, zamrożenia działań wojennych nie jest taką, która mogłaby zostać na dłuższą metę zaakceptowana. Ukraina musi odzyskać kontrolę nad swymi granicami – podkreślił. Ocenił, że cieszy postawa prezentowana przez najważniejsze państwa Europy Zachodniej, że porozumienia mińskie muszą być w całości wypełnione.
– Z prezydentem Rumunii będziemy nie tylko obserwowali z uwagą dalszy rozwój sytuacji, ale jeśli będzie taka potrzeba, gotowi jesteśmy do podjęcia wspólnych działań dyplomatycznych w tej kwestii – powiedział Duda.
Prezydent ocenił, że w sprawie migracji potrzebna jest wspólna polityka krajów Europy Środkowo-Wschodniej.
– Obydwaj nie zgadzamy się z propozycją systemu kwotowego [podziału uchodźców w krajach UE – PAP] – dodał.
Duda zaznaczył, że nie ma wątpliwości, że w sprawie migracji potrzebna jest pomoc humanitarna, prowadzenie działań prewencyjnych, czyli wdrażanie procesów pokojowych m.in. w Syrii.
Według prezydenta, współpraca gospodarcza z Rumunią okaże się bardziej owocna, gdy powstaną nowe połączenia infrastrukturalne: drogowe i kolejowe. Dodał, że jest to kwestia dobrego wykorzystania funduszy europejskich, dobrej współpracy z sąsiadami oraz rysującej się współpracy państw międzymorza – Bałtyku, Czarnego i Adriatyku.
Prezydent powiedział, że w sprawie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego złożył prezydentowi Rumunii propozycję powołania „prezydenckiego komitetu koordynacyjnego”, który będzie m.in. miał funkcję konsultacyjną.
Andrzej Duda wyraził także żal w związku z pożarem w klubie w Bukareszcie, w którym zginęło 31 osób. Powiedział, że polscy lekarze z Siemianowic Śląskich są gotowi udzielić medycznej pomocy.
Prezydent Rumunii ocenił, że zależy mu na wzmocnieniu partnerstwa strategicznego z Polską. Podkreślił, że oba kraje mogą odegrać ważną rolę we wzmocnieniu wschodniej flanki NATO.
Zaznaczył, że spotkanie w Bukareszcie szefów państw wschodniej flanki NATO ma pokazać, że są one zdecydowane, by odgrywać ważną rolę w ramach struktur Sojuszu.
– Chcemy podkreślić znaczenie flanki wschodniej w sytuacji geopolitycznej, która stale się zmienia – podkreślił Iohannis.
Według prezydenta Rumunii w ostatnich miesiącach uwaga opinii publicznej przeniosła się ze wschodniej flanki NATO na sytuację w Syrii, falę uchodźców i migracji z Afryki. – Uważamy, że flanka wschodnia jest dziś być może ważniejsza niż kiedykolwiek – zaznaczył.
RP, PAP