Wyrok poprawny politycznie
Sobota, 31 października 2015 (04:08)Sąd Apelacyjny w Rzeszowie podtrzymał 29 października br. nakaz przeproszenia szpitala Pro-Familia przez Jacka Kotulę i Przemysława Sycza z Fundacji PRO – Prawo do Życia. Za co? Za to, że nazywają aborcję zabijaniem dzieci!
Wolność słowa i głoszenia poglądów wciąż jest w Polsce ograniczana. Za mówienie prawdy sąd domaga się od nas przeprosin. Współpracownicy naszej Fundacji mają publicznie przeprosić szpital Pro Familia w Rzeszowie za to, że nazwali aborcję zabijaniem. Sąd uznał, że podawanie informacji o tym, że w szpitalu zabija się dzieci, godzi w jego dobre imię.
Jeden z oskarżonych, nasz kolega Jacek Kotula, powiedział lokalnej prasie: „Nie będę przepraszał w gazecie za coś, co jest prawdą. Nadal będziemy robić pikiety i kontynuować walkę o życie od poczęcia”.
Nie zgadzamy się na ograniczanie naszych swobód obywatelskich. Nie godzimy się na zakazywanie mówienia prawdy o aborcji. Jak tylko uzyskamy uzasadnienie pisemne wyroku, złożymy skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Aborcja jest okrutnym morderstwem.
Anna Kiljan