Odzyskać Polskę w sercach Polaków
Piątek, 9 listopada 2012 (09:46)„Odzyskajmy Polskę” – to hasło tegorocznego Marszu Niepodległości. Intencją tej patriotycznej manifestacji jest, aby troska o dobro Ojczyzny znalazła należne miejsce w sercach i umysłach Polaków.
- Chcemy zamanifestować swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości, które są tak bardzo potrzebne w obecnym czasie. Ponadto ważną kwestią jest wyrażanie swojego patriotyzmu, ponieważ Marsz Niepodległości niesie ze sobą konkretną treść. Nie był tylko i wyłącznie jakimś symbolem, czy anachronizmem, manifestacją „kotylionów”. Przede wszystkim manifestacja ta pokazuje, że jesteśmy odpowiedzialni za Polskę, którą otrzymaliśmy od poprzedników i jesteśmy zobowiązani oddać ją następcom większą i silniejszą – zauważa Witold Tumanowicz, prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”.
Marsz Niepodległości rozpocznie się 11 listopada na rondzie im. Romana Dmowskiego o godz. 15.00. - Jest to samo centrum Warszawy. Przemaszerujemy ulicami, aż na plac na Rozdrożu, gdzie złożymy kwiaty pod pomnikiem Romana Dmowskiego. Potem nastąpią przemówienia – informuje Tumanowicz.
Jednocześnie zaprasza wszystkich na Mszę św., która wcześniej - o godz. 13.00, zostanie odprawiona w kościele św. Barbary, na ul. Nowogrodzkiej.
„Odzyskajmy Polskę” – to hasło tegorocznego Marszu. Tumanowicz, przyznaje, że jednym z celów manifestacji jest ożywienie patriotyzmu. - Odzyskajmy Polskę w sercach, rozumach i umysłach zwykłych Polaków. Obecnie mamy do czynienia z dużą znieczulicą jeśli chodzi o wartości narodowe. Wydaje się jednak, że po kolejnych organizowanych marszach to się zmienia. Widać pewne przebudzenie – twierdzi prezes.
Wyraża nadzieję, że w konsekwencji organizowanych manifestacji więcej ludzi będzie pamiętało, iż patriotyzm i niepodległość nie jest tylko i wyłącznie archaiczny. - Przede wszystkim o suwerenność trzeba walczyć codziennie, na każdym polu działania społecznego czy politycznego - dodaje.
W Marszu biorą udział wszelkie organizacje, którym bliska jest idea niepodległości, oraz grupy medialne, portale, serwisy internetowe. Na stronach internetowych Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, można ocenić, że jest kilkadziesiąt. Jednym z widocznych skutków ożywienia patriotycznego jest rosnąca liczba uczestników Marszu. - Oprócz różnych stowarzyszeń, organizowane są wyjazdy osób prywatnych. Spodziewamy się w tym roku kilkudziesięciu tysięcy uczestników. W zeszłym roku ostrożne szacunki mówiły o 30 tys. Ale w tym roku wydaje się, że będzie ich jeszcze więcej, ponieważ takie sygnały docierają do nas z miejsc, gdzie były organizowane rok temu autokary – konkluduje Tumanowicz.
Do udziału w Marszu zaprasza również Grupa Rekonstrukcji Historycznych Narodowych Sił Zbrojnych. „Pójdziemy wraz z naszymi sztandarami i naszym orężem na czele Marszu. Zachęcamy wszystkie Grupy, które dysponują sztandarami organizacji kombatanckich do wystawienia pełnych pocztów sztandarowych. Nasza grupa rekonstrukcyjna będzie w tym roku jednym z gospodarzy Marszu Niepodległości, w którym może wziąć udział nawet 100 tys. uczestników"– prognozują rekonstruktorzy historyczni na witrynie Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.
Jacek Dytkowski