Mam pytania do sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Środa, 28 października 2015 (03:12)Kilka dni temu (23 października 2015 r.) grupa posłów PiS złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z 25 VI 2015 r., uchwalonej przed wakacjami przez odchodzący układ władzy PO – PSL z sojusznikami. Wniosek PiS (który otrzymał w TK sygn. K 29/15) zaskarża liczne postanowienia nowej ustawy, m.in. tryb powoływania nowych sędziów z naruszeniem konstytucyjnych kompetencji nowego, następnego Sejmu, liczne nowe uprawnienia proceduralne, które ustawa przyznaje Trybunałowi, ograniczając tym samym istotne prawo obywateli do sądu konstytucyjnego, i warunki prowadzenia przed nim postępowania. Ustawa ogranicza też uprawnienia prezydenta do powoływania prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego itp.
Nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym będzie więc oceniana przez… samych sędziów TK, którzy (nie wszyscy) byli współautorami jej projektu, który do Sejmu złożono później z inicjatywy prezydenta B. Komorowskiego, a broniła go mocno w Sejmie też koalicja rządowa.
W nadzwyczajnej sejmowej komisji ds. rozpatrzenia projektu tej ustawy krytycznie oceniałam przez wiele miesięcy ten szkodliwy projekt i broniłam zachowania koniecznych standardów prawnych i ustrojowych. Toczyłam tam „boje” z sędziami Trybunału Konstytucyjnego, również z prezesem Andrzejem Rzeplińskim i wiceprezesem Stanisławem Biernatem.
Projekt ustawy o TK – przede wszystkim jako dotyczący instytucji ustrojowej – powinien powstać w Sejmie jako wynik kompromisu ustrojowego, politycznego i prawnego wszystkich sił politycznych. Nie powinien być pisany w tajemnicy przez sędziów, również tych w stanie spoczynku, gdzieś na zapleczu Trybunału.
Teraz Trybunał Konstytucyjny, łamiąc podstawową zasadę wyrokowania, iż nikt nie może być sędzią we własnej sprawie, właśnie BĘDZIE sędzią we własnej sprawie i sędziowie TK sami orzekną o konstytucyjności przygotowanej przez samych siebie i dla siebie ustawy.
Jak Państwo myślicie, jaki będzie wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie, tj. w sprawie ustawy zabezpieczającej m.in. interesy PO?
Mam w tym miejscu pytania do sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Czy uważacie Państwo Sędziowie, że stworzona przez Was sytuacja jest zgodna z zasadami tworzenia prawa, kulturą prawną i polityczną, jak też z zasadami wyrokowania? Czy zgodne z tymi zasadami i standardami będzie rozpatrywanie przez Państwa Sędziów ustawy przez siebie samych przygotowanej? Czy sędziowie (i którzy) wyłączą się z rozpatrywania tej sprawy?
Powstał niebezpieczny precedens prawny: TK złamał podstawowe reguły tworzenia prawa i zasady wyrokowania, co odbierze przyszłemu wyrokowi wiarygodność i już podważa bezstronność sędziów.
Prof. Krystyna Pawłowicz