• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Dobrze wychowywać dzieci i młodzież

Wtorek, 27 października 2015 (20:21)

W cotygodniowej wędrówce po Polsce Rodzina Radia Maryja zawitała wczoraj do parafii św. Ojca Pio na warszawskim Gocławiu. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

– Przed nami ogromna modlitwa i praca, żeby Polska się odnowiła zupełnie. Ale musi być ogromna modlitwa, bo tu trzeba łaski Bożej, żeby wszyscy Polacy stanowili jedno, żeby wszystkim zależało na Polsce – mówił w połączeniu telefonicznym przed Mszą św. dyrektor Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk. I dodał, że tak jak Mikołaj Kopernik „wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię”, tak Radio Maryja chce ruszać ludzkie sumienia Polaków.

Założyciel Telewizji Trwam apelował też, żeby dobrze wychowywać dzieci i młodzież.

– Wtedy Polska da sobie radę. Ksiądz Prymas Wyszyński mówił, że z Polską będą się liczyć w świecie, jak będzie miała 70 milionów obywateli. Ale nie tylko to, obywateli świadomych, o prawych sumieniach – podkreslił o. dr Tadeusz Rydzyk.

W homilii ks. bp Solarczyk przypomniał, że właśnie zakończył się w Watykanie synod o rodzinie.

– Przez te wszystkie dni, pomijając te wszystkie komentarze, które szukały sensacji, doniesienia od naszych ojców synodalnych, zaczynając od naszego abp. Henryka Hosera, były wielką katechezą oraz zachętą, abyśmy potrafili odczytywać to, co jest darem Boga, Jego życia, mocy, wpisanym we wspólnotę. Zaczynając od małżonków, idąc przez wspólnotę rodziny i rozwijając ją na te różne formy przeżywania wspólnoty przez każdego z nas. To przecież tam są ofiarowane człowiekowi, każdemu z nas te dary, które potwierdzają nasze podobieństwo do Boga i są wielką zachętą, żebyśmy je odkrywali, żebyśmy je szanowali, żebyśmy czynili z nich fundament życia, żebyśmy nie pozwalali sobie ich odebrać, ale także żebyśmy te podarowane nam dary ubogacali mocą ducha – mówił i dodawał, że dziś potrzebujemy szacunku dla Bożych darów.

Kaznodzieja podkreślił, że dziś potrzeba świadectwa ludzi Kościoła, ale także wspólnoty ludzi. Mówił, że w diecezji warszawsko-praskiej jest ponad 1700 kół Żywego Różańca.

– Ponad 34 tysięcy ludzi staje we wspólnocie moditwy i wiary, po to aby ofiarowywać Bogu swoje życie. Odkrywać ten niesamowity dar zaufania dla Boga. Jest ponad 400 rodzinnych kół Żywego Różańca – zauważył ks. bp. Solarczyk. Dodał, że w ostatnią niedzielę przez posługę kilku osób z tych kół rodzinnych powstało 10 nowych róż. Podkreślił, że w dieceziji trwa także nieustanne Jerycho Różańcowe – już zgłosiło się ponad 400 osób, które podjęły się w nim udziału, modląc się w intencji Kościoła, Polski, prezydenta i rządzących w naszej Ojczyźnie.

Jak mówił ks. bp Solarczyk, w to dzieło modlitwy włączają się ludzie z całej Polski.

– I tu nie chodzi tylko o to, że zachwycamy się pewnym zjawiskiem socjologicznym. To naprawdę są ludzie, którzy słuchają Radia Maryja albo oglądają Telewizję Trwam. A może jesteście na tej Mszy św. i sami dobrze wiecie, co macie w swoich sercach, jaką niesamowitą odwagę modlitwy, wiary i miłości. Jak niesamowicie Pan Bóg się tym posługuje. To jest również ten dar zaproszenia do tej wrażliwości na obecność Boga, na Jego moc, na Jego działanie w życiu, które nas otacza. Skoro my stajemy jako dzieci Boga, to za nami staje Bóg. Staje z tą niesamowitą miłością. Staje za nami Matka Boga z darem orędownictwa i niesie te intencje do Boga – mówił.

Kaznodzieja zaznaczył, że jeśli chcemy, by nadchodzący jubileusz 1050-lecia chrztu Polski przyniósł obfitość Bożej łaski, potrzebujemy odnowienia ducha.

Małgorzata Pabis