• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Nie ulegli indoktrynacji

Środa, 21 października 2015 (20:15)

W Licheniu zakończyło się spotkanie kapłanów, którzy w 1965 roku zostali przymusowo wcieleni do jednostek wojskowych w Bartoszycach, Brzegu i Kołobrzegu. 

W uroczystej Mszy św. w bazylice licheńskiej, której przewodniczył ks. bp Wiesław Mering, wzięło udział 60 kapłanów z całej Polski, wśród nich ks. abp Sławoj Leszek Głódź, ks. bp Henryk Tomasik i ks. bp Józef Wysocki.

– Pół wieku temu, w 1965 roku „poszliśmy w kamasze” – powiedział w homilii ks. abp Sławoj Leszek Głódź. Metropolita gdański zauważył, że służba kleryków różniła się od służby zwykłych żołnierzy.

– Nie szło o to, abyśmy opuszczali koszary jako sprawni, wyszkoleni rezerwiści. Chodziło o to, abyśmy po opuszczeniu koszar zmienili kierunek naszej drogi. Nie wrócili już do naszych seminariów. Poszli do cywilnych zajęć, rozpoczęli wyższe studia – stwierdził kaznodzieja.

Biskup dodał, że służba wojskowa była walką o dusze, świadomość i wierność kleryków. Ci jednak – podkreślił – dzięki wyznawanym wartościom „przeszli suchą stopą przez to swoiste czerwone morze indoktrynacji, duchowego zniewalania, kpin i szyderstw z tego, co pokochali, z kapłaństwa, ku któremu zaczęli drogę”.

Okres służby wojskowej ks. abp. Głódzia i innych kleryków przypadł w czasach tysiąclecia chrztu Polski. Obchody te zostały jednak zakłócone przez komunistyczne władze, gdyż biskupi zostali oskarżeni o zdradę polskiej racji stanu za zredagowany w duchu chrześcijańskiego przebaczenia list do Episkopatu Niemiec.

Kapłani podziękowali Matce Bożej za opiekę i zachęcili do modlitwy w intencji zbliżających się wyborów parlamentarnych.

Piotr Czartoryski-Sziler, Licheń