• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Dziś w „Naszym Dzienniku”

O wszystko musieliśmy walczyć

Środa, 21 października 2015 (02:10)

Z senatorem Jerzym Chróścikowskim (PiS), przewodniczącym NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, rozmawia Krzysztof Losz

Jak Pan ocenia współpracę związków rolniczych z rządem?

– Źle. Owszem, nieraz „Solidarność” i inne związki rolnicze były zapraszane na różne rozmowy do resortu rolnictwa, ale niewiele z nich wynikało. Rozwiązywane były tylko jakieś drobne sprawy, a brakowało decyzji w kwestii uregulowania problemów systemowych w rolnictwie. Nie widzieliśmy w rządzie woli ich rozwiązania i trzeba było posuwać się do protestów, manifestacji, aby coś wywalczyć.

„Zielone miasteczko”, które stało kilka miesięcy przed kancelarią premier Ewy Kopacz, zakończyło się jednak sukcesem: zostały uchwalone ustawy o ochronie ziemi i o sprzedaży bezpośredniej.

– Tak. Tylko czy to jest normalna sytuacja, że rolnicy musieli protestować, aby załatwić sprawy, które w innych krajach są już dawno uregulowane? Myślę, że gdyby nie wygrane wybory przez prezydenta Andrzeja Dudę i perspektywa przegrania wyborów parlamentarnych, to koalicja rządowa nie poszłaby na ustępstwa. Zresztą wspomniane ustawy są jeszcze pełne luk i niedociągnięć, część przepisów trzeba by szybko zmienić lub uzupełnić. I mam nadzieję, że uda się to zrobić już w nowym Sejmie i Senacie, przegłosowując odpowiednie nowelizacje.

Dziękuję za rozmowę.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz