Gotowa do największych poświęceń
Niedziela, 18 października 2015 (21:50)Procesja z relikwiami św. Jadwigi Śląskiej ulicami Trzebnicy zakończyła tegoroczne trzydniowe uroczystości odpustowe w międzynarodowym sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej. Poprzedziła ją Msza św. koncelebrowana w bazylice trzebnickiej pod przewodnictwem metropolity wrocławskiego ks. abp. Józefa Kupnego .
Zabierając głos na początku Eucharystii, prowincjał Księży Salawtorianów, kustosz tego sanktuarium ks. Piotr Fijas przypomniał słowa, które pozostawił w testamencie członkom tego zgromadzenia jego założyciel Ojciec Franciszek Maria od Krzyża Jordan: „Dopóki żyje na świecie choćby jeden tylko człowiek, który nie zna i nie kocha Jezusa Chrystusa, nie wolno ci spocząć”.
Dodał, że gromadzimy się wokół Chrystusowego ołtarza razem ze św. Jadwigą, aby nabrać sił na drogę do wieczności.
W homilii ks. abp Józef Kupny wskazał, że wielu jest dzisiaj gotowych być blisko Kościoła nie dla Chrystusa, ale dla samego siebie. Jego zdaniem, warto w tym kontekście zastanowić się nad tym, dla kogo przyznajemy się do wartości chrześcijańskich. Dla kogo tutaj jesteśmy? Dziś te pytania stawia nam św. Jadwiga Śląska.
– Czcimy ją nie dlatego, że ufundowała kościół, klasztor, opiekowała się chorymi, biednymi, ale oddajemy jej cześć dlatego, że była gotowa zrezygnować z własnych ambicji i planów. Tak mocno pokochała Boga, że była gotowa do największych poświęceń. Robiła to nie dla siebie, ale dla Boga – akcentował metropolita wrocławski.
Nawiązując do czytań mszalnych, podkreślił, że św. Jadwiga Śląska nie poniosła wprawdzie męczeństwa, ale jej życie, droga do świętości jest całkowitym zaprzeczeniem tego, o czym Jan i Jakub rozmawiali z Jezusem.
– Oni prosili o coś dla siebie, o przywileje. A człowiek święty szuka Jezusa Chrystusa aż po ofiarę samego siebie – stwierdził ks. abp Józef Kupny.
Marek Zygmunt