• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Fonfara wygrał ringową wojnę

Sobota, 17 października 2015 (19:00)

Andrzej Fonfara wygrał w Chicago jednogłośnie na punkty z byłym mistrzem świata Walijczykiem Nathanem Cleverlym. Zwycięstwo może otworzyć polskiemu bokserowi szansę na pojedynek o pas czempiona wagi półciężkiej.

Walka prowadzona była w bardzo dobrym tempie, a obaj pięściarze wyprowadzili rekordową, jak na tę kategorię, liczbę ciosów. Według Compubox, łącznie było ich aż 2524 (w tym 705 tzw. mocnych, power punches). Polak wyprowadził łącznie 1413, z których doszło celu 474. Z kolei jego rywal miał 1111 uderzeń i 462 skuteczne.

Po 12 rundach ringowej wojny, w której obaj zawodnicy nie kalkulowali, tylko boksowali na całego w półdystansie, wszyscy sędziowie punktowali na korzyść Polaka mieszkającego i trenującego w USA – 115:113, 116:112, 116:112.

To oznacza, że Fonfara znów jest blisko potyczki o mistrzostwo świata kategorii półciężkiej. W maju poprzedniego roku rywalizował o tytuł WBC, ale wtedy przegrał po pasjonującym pojedynku z Kanadyjczykiem Adonisem Stevensonem. Od tego czasu Polak (rekord 28-3) pokonał m.in. znakomitego Meksykanina Julio Cesara Chaveza Jr (49-2-1).

Cleverly (29-3) przez kilka lat był mistrzem glonu federacji WBA. W jednej z walk w obronie tytułu pokonał przed czasem Aleksego Kuziemskiego. Pas stracił w 2013 roku, przegrywając z Rosjaninem Siergiejem Kowaliowem (28-0-1).

Obecnie jedynym polskim mistrzem globu w pięściarstwie zawodowym jest Krzysztof Głowacki, do którego należy pas WBO kategorii junior ciężkiej.

Na tej samej gali w Chicago (nad ranem w sobotę czasu polskiego) występujący w kategorii super półśredniej Patryk Szymański (15-0) pokonał jednogłośnie na punkty po dziesięciu rundach Kolumbijczyka Richarda Gutierreza (28-17-1).

RS, PAP