Walka o polskie sumienia
Wtorek, 13 października 2015 (20:47)Członkowie Krucjaty Modlitwy za Życiem obchodzili dzisiaj jubileusz 35-lecia powstania. W kościele Sióstr Felicjanek w Krakowie została odprawiona Msza św., której przewodniczył ks. bp Jan Szkodoń.
W homilii ks. prof. Edward Staniek podkreślił, że Krucjata Modlitwy w intencji nienarodzonych to ruch charyzmatyczny, który zrodził się 35 lat temu właśnie u Sióstr Felicjanek w Krakowie. Zaznaczył, że jej zadaniem było nie tylko ratowanie życia poczętego, ile przede wszystkim ratowanie w Polsce zniszczonego sumienia.
– Odpowiedzialność za życie jest bowiem wykładnikiem zdrowego sumienia – zaznaczył kaznodzieja i dodał: – Dziś dziękujemy z 35 lat błogosławieństwa Bożego w leczeniu sumienia, bo niewiele jest takich państw na świecie jak Polska, gdzie wrażliwość na ludzkie życie wyraźnie wzrosła. Nasza modlitwa i ofiara wydały owoce. Dziękujemy za każe narodzone dziecko, za szczęśliwą matkę i szczęśliwego ojca. Dziękujemy za każdego lekarza i pielęgniarkę, którzy ratowali życie dziecka. Dziękujemy za każdego, kto adoptował zagrożone dziecko i jest jego duchowym ojcem lub matką. Tylko Bóg zna rozmiary tego dzieła.
Jak mówił ks. prof. Staniek, obrońcy życia to ludzie odpowiedzialni, ludzie sumienia i jutro Kościoła należy właśnie do nich, a co więcej „tylko z nimi należy współpracować”.
– Kto jest za aborcją, jest wrogiem życia i stoi po stronie morderców – powiedział z całą mocą kaznodzieja.
W swoim słowie nawiązał do metody in vitro.
– Probówka nie jest błogosławionym łonem, bo poczęty w niej człowiek jest zamrażany w bardzo niskiej temperaturze, a ta paraliżuje rozwój życia. Procentowo, według danych, ponad 90 proc. dzieci poczętych w probówce umiera. Takie jest spojrzenie w prawdzie. Ten, kto odpowiada za tę śmierć, zostanie wezwany przez Boga do pełnej odpowiedzialności – zaznaczył.
Kaznodzieja mówił także o skutkach aborcji i przypomniał, że każde dziecko rodzące się w łonie, które z woli kobiety było miejscem morderstwa, wie, że mama zabiła brata czy siostrę.
– Ta wiadomość jest już przekazywana przez samo środowisko łona, a w dziecku, które ma się urodzić, niszczy szacunek do życia. Kalectwo straszne dla dziecka i otoczenia. To potwierdzają badania z całego świata – zaznaczył i dodał, że źródłem agresji często jest okaleczone łono kobiety.
Ksiądz prof. Staniek powiedział, że jest jedna szansa na uleczenie tych ran – jest nim przebaczenie będące aktem miłosierdzia. Tak poranionych ludzi są miliony. Dlatego Krucjata podejmuje kolejne cele – modlitwę wynagradzającą, która jest wołaniem o miłosierdzie.
Doprecyzowuje je dr inż. Antoni Zięba, twórca Krucjaty.
– Pierwsza modyfikacja celów Krucjaty nastąpiła w 25. rocznicę jej powstania, kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej i uznaliśmy jako ludzie świeccy, że zwykła ustawa w warunkach UE nie zabezpieczy skutecznie prawa do życia poczętych dzieci. Tak więc od 2005 roku modlimy się o to, aby w naszej Konstytucji był precyzyjny i jednoznaczny zapis chroniący życie każdego człowieka od poczęcia po naturalny kres. Teraz – po akceptacji ks. kard. Stanisława Dziwisza – będzie kolejna modyfikacja – mówi dr inż. Antoni Zięba.
– Chcemy zaproponować uczestnikom tej inicjatywy modlitwę przebłagalną, ekspiacyjną za odrzucony dar życia w naszej Ojczyźnie. Trzeba nam dziś prosić Pana Boga, aby osądził te grzechy w swoim miłosierdziu, a nie po sprawiedliwości. I druga modyfikacja tego programu – do tego, co było teraz, chcemy dodać – idąc za nauczaniem Jana Pawła II – do modlitwy zaproponować post. Każdy z nas zobowiąże się, żeby raz w tygodniu – w środę – pościć w intencji ratowania życia – wyjaśnia obrońca życia – dodaje.
Jak podkreśla dr inż. Zięba, do Krucjaty można wstąpić w każdym czasie, a zobowiązania podejmuje się na rok.
Małgorzata Pabis