Pielgrzymowali po śladach Karola Robotnika
Sobota, 10 października 2015 (20:45)Kilkaset osób uczestniczyło dziś w XI Pieszej Pielgrzymce Śladami Karola Wojtyły – Robotnika. Pątnicy przeszli tę samą drogę, którą przed laty chodził Karol Wojtyła, idąc do pracy w kamieniołomie.
Pielgrzymi zatrzymywali się i modlili na specjalnie wyznaczonych przystankach. Wyszli z kościoła na Dębnikach, gdzie zostały poświęcone nowe witraże oraz feretron ze św. Janem Pawłem II.
Pierwszy przystanek był na ul. Różanej, gdzie mieszkał Sługa Boży Jan Tyranowski. Dalej pątnicy poszli pod dom, w którym mieszkał św. Jan Paweł II przed wstąpieniem do seminarium przy ul. Tynieckiej 10. Byli i w kamieniołomie na Zakrzówku, gdzie pracował młody Karol Wojtyła.
Na drodze pielgrzymki nie mogło zabraknąć sanktuarium Bożego Miłosierdzia, a ostatnim punktem była Msza św. w sanktuarium św. Jana Pawła II, gdzie znajdują się relikwie Papieża.
– Całe moje życie związane jest ze św. Janem Pawłem II – powiedział nam salezjanin ks. Piotr Basista, dodając, że parafia salezjanów w Krakowie odegrała dużą rolę w życiu przyszłego Papieża. – Dziś idziemy jego śladami. Chcemy przypomnieć sobie to, czego nas uczył. Być przy nim – wyznał salezjanin.
Pan Mirosław z parafii salezjanów podkreślił, że w tym roku wyrusza wraz z innymi już jedenasty raz. – To świetna okazja do modlitwy, do zastanowienia się nad sobą i swoim życiem, ale także by być z innymi, którzy myślą i czują podobnie jak ja – powiedział nam pielgrzym. Dodał, że Jan Paweł II jest dla niego wielkim człowiekiem, przykładem do naśladowania. – Dlatego chcę chodzić jego śladami – podkreślił.
Małgorzata Pabis