Bluźnierczy spektakl w Kłodzku
Piątek, 9 października 2015 (12:08)Mieszkańcy Kłodzka organizują protest przeciwko bluźnierczemu spektaklowi pt. „Męczennicy”.
– Jestem wstrząśnięty, czegoś takiego nie doświadczyłem w życiu, takiego bluźnierstwa – mówi nam Jerzy Motyka, mieszkaniec Kłodzka.
– Nie pozwolimy na to. Zrobimy wszystko, co tylko możliwe, żeby do tego strasznego zgorszenia nie doszło, organizujemy pikietę – podkreśla.
Ma się ona odbyć dzisiaj na pl. Władysława Jagiełły 1 przed Centrum Kultury w Kłodzku przed godz. 19.00.
– Swoją obecnością wyraźmy swój sprzeciw wobec tego obrzydliwego wydarzenia i bądźmy przed spektaklem – apeluje do mieszkańców.
Motyka podkreśla, że mieszkańcy już interweniowali u burmistrza Jana Piszki, działacza PO.
– Burmistrz nie chce się z nami spotkać, powiedział, że nie jest cenzorem – relacjonuje oburzony kłodzczanin. – Interweniowaliśmy, to zwalają winę na starego burmistrza. Ja dzwoniłem do niego, powiedział, że absolutnie on nie podpisywał takiej umowy. Niech pokaże nam tę umowę – apeluje. Według nieoficjalnych informacji za odwołanie spektaklu grożą wysokie kary finansowe.
– Spektakl organizuje Kłodzkie Centrum Kultury, które podlega pod urząd miasta. Rozdawane jest tysiące ulotek – mówi Motyka. – Ulotki rozdawane są nawet przez urząd miasta, w sekretariacie urzędu – dodaje.
Spektakl pt. „Męczennicy” autorstwa Niemca Mariusa von Mayenburga przygotował Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu przy współpracy z Teatrem Współczesnym w Szczecinie. Jego reżyserem jest Anna Augustynowicz. Przedstawia on historię nastolatka z problemami, który wykorzystuje cytaty z Pisma Świętego, ale w nietypowy sposób.
W ocenie widzów, jest to manipulowanie tekstem biblijnym i zniekształcanie zawartych w niej faktów. Przesłanie spektaklu jest niejednoznaczne. Zawiera on nawet wulgarne treści. Spektakl był już prezentowany wcześniej w kilku miastach na Dolnym Śląsku: Rydułtowach, Czechowicach-Dziedzicach, Nysie, Głogowie, Dzierżoniowie, Brzegu Dolnym, Oławie i Nowej Rudzie. Jak się okazuje, dyrektorzy lokalnych szkół polecają ten spektakl uczniom.
Zenon Baranowski