Rodziny u Kalwaryjskiej Pani
Poniedziałek, 14 września 2015 (20:20)Na Kalwarię Zebrzydowską przybyły wczoraj w swej dorocznej pielgrzymce rodziny archidiecezji krakowskiej. Pielgrzymka przebiegała pod hasłem „Miłosierdzie w moim domu” i była swoistym przygotowaniem do zbliżającego się Roku Miłosierdzia.
Rodziny przybyły do Kalwarii już po raz 23. Tradycyjnie u stóp klasztoru Ojców Bernardynów zgromadziły się tłumy wiernych. Pątników przywitał o. Antoni Kluska, wikariusz klasztoru. Potem wszyscy wyruszyli na Drogę Krzyżową. Na zakończenie nabożeństwa została odprawiona Msza św., której przewodniczył ks. kard. Stanisław Dziwisz. Metropolita krakowski podkreślał, że dom rodzinny jest pierwszym środowiskiem, w którym możemy doświadczać i uczyć się miłosierdzia. Jest ono szczególnym imieniem miłości, która – jak mówi św. Paweł – „wszystko przetrzyma”.
– Wzajemne miłosierdzie jest najlepszym lekarstwem na wszystkie słabości, niedociągnięcia, nieporozumienia, napięcia i konflikty, od jakich przecież nie jest wolne żadne małżeństwo, rodzina czy społeczeństwo – mówił kaznodzieja.
Ks. kard. Dziwisz zaznaczył, że królewską drogą prowadzącą do pojednania z naszymi bliskimi jest pojednanie z Bogiem. Za św. Ireneuszem, biskupem i męczennikiem, zachęcał rodziny do uznania własnych grzechów, wybaczania doznanych krzywd i żarliwej modlitwy.
– Jakże inaczej wyglądałoby życie wielu naszych rodzin, gdyby zdobyły się na odwagę codziennej, chociażby krótkiej wspólnej modlitwy? Wspólna modlitwa w rodzinie umacnia wzajemną wierność, przywraca pokój serca, pomaga spojrzeć głębiej na wszystkie codzienne sprawy – podkreślał ks. kard. Dziwisz.
Metropolita krakowski ubolewał, że dziś wiele polskich rodzin, zwłaszcza ubogich i wielodzietnych, nie doświadcza miłosierdzia.
– Czy tak naprawdę obchodzi nas ich los? Czy nie moglibyśmy inaczej rozkładać ciężar odpowiedzialności za wychowanie młodego pokolenia, spiesząc solidarnie z pomocą tym, którzy tej pomocy potrzebują? – pytał.
Na koniec hierarcha odniósł się do kwestii uchodźców z Bliskiego Wschodu. Jak zapewnił, Kościół jest całym sercem ze wszystkimi, którzy cierpią, i chce im okazać swoją solidarność. Równocześnie zaapelował jednak do rządzących, by przede wszystkim zażegnali źródła konfliktów, przemocy i wojen.
Podczas XXIII Pielgrzymki Rodzin Archidiecezji Krakowskiej do Kalwarii Zebrzydowskiej przedstawiciele wszystkich dekanatów złożyli ofiary pieniężne dla sanktuarium. W procesji z darami przedstawiciele rodzin przynieśli wieńce dożynkowe. Jeden z nich był symbolem ŚDM. Pod koniec Eucharystii metropolita krakowski poświęcił ziarna do jesiennego zasiania.
Wszystkim na zakończenie pielgrzymki podziękował o. Zachariasz, kustosz kalwaryjskiego sanktuarium. Bernardyn zaprosił do nawiedzenia sanktuarium w ramach następnej pielgrzymki rodzin, ale także zachęcał do indywidualnych pielgrzymek. Zapowiedział, że kopia wizerunku Matki Boskiej Kalwaryjskiej będzie w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
Małgorzata Pabis, Kalwaria Zebrzydowska