• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Pomysł PiS na obronę ziemi

Sobota, 12 września 2015 (20:29)

Kandydatka PiS na premiera Beata Szydło poinformowała, że PiS przygotowało projekt ustawy o ubezpieczeniach dla rolników oraz o obronie polskiej ziemi, uniemożliwiający wyprzedaż ziemi rolnej na inną działalność.

Szydło na sobotniej konwencji wyborczej PiS mówiła, że rolników dotknęła w tym roku susza, stracili plony i mają niewiele wsparcia ze strony państwa. Podkreśliła, że gdy jeździła po kraju, wszędzie rolnicy powtarzali jej: „nie mamy pomocy, nie ma konkretnych rozwiązań”.

Tymczasem – według wiceprezes PiS – jest „prosty sposób”, by pomóc rolnikom.

– Rząd mógł to zrobić, a nie tak jak minister rolnictwa mówić, że musi pojechać do Brukseli, żeby spytać, co może dla polskich rolników zrobić – stwierdziła.

Poinformowała, że PiS przygotowało projekt ustawy o ubezpieczeniach dla rolników.

– To ustawa, która rozszerza ten zakres pomocy i ubezpieczeń, która da poczucie bezpieczeństwa rolnikom prowadzącym firmy rodzinne, przedsiębiorstwa rolne, gospodarstwa rolne, że będą mogli spokojnie, bez względu na to, jaki będzie czas, będą mogli nie martwić się – powiedziała.

Według niej, kolejną ważną rzecz dotyczącą nie tylko rolnictwa, ale wszystkich Polaków jest obrona polskiej ziemi.

– W (woj.) zachodniopomorskim – tam jest ta grupa, która zaczęła ten głośny krzyk: „brońcie polskiej ziemi”. I trzeba wreszcie powiedzieć jasno i uczciwie: że trzeba wprowadzić rozwiązania ustawowe, które dadzą właśnie tę możliwość obrony polskiej ziemi, by polska ziemia, która jest przeznaczana do działalności rolniczej, nie była wyprzedawana na inną działalność – oświadczyła.

– To są te dwie ustawy, które wprowadzimy jako pierwsze dotyczące rolnictwa – zaznaczyła.

Jak przekonywała, kolejnym problemem polskich rolników jest unijny system dopłat dla rolników, który niesprawiedliwie traktuje polskich rolników w porównaniu z rolnikami niemieckimi czy francuskimi.

– Czas wreszcie, by powiedzieć bardzo wyraźnie w UE i Brukseli, rozpocząć ten proces dopominania się i zmiany tego systemu. [...] Trzeba zmienić system dopłat i to jest to zadanie długofalowe, które przed polskim rządem stoi – powiedziała.

RS, PAP