Rodzina jest drogą pierwszą i najważniejszą
Sobota, 12 września 2015 (19:45)Rodzina jest szkołą człowieczeństwa. Państwo, szkoła, Kościół nie mogą zastąpić rodziny. Wychowanie religijne powinno być oparte na religijności rodziny, a Kościół ma w tym pomagać. Dzięki zatem rodzinie stajemy się ludźmi wierzącymi – przypomniał ks. abp Henryk Hoser w piątek w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
W piątek na Białe Morza przybyli przedstawiciele diecezji warszawsko-praskiej wraz ze swoim pasterzem ks. abp. Henrykiem Hoserem w diecezjalnej pielgrzymce do tego świętego miejsca. Pątników przywitał ks. kard. Stanisław Dziwisz. Metropolita krakowski zwrócił się najpierw do arcybiskupa Hosera: – Łączy nas szczególna znajomość. Byłem Twoim współkonsekratorem podczas święceń biskupich. Macie wspaniałego biskupa, szczególnie na dzisiejsze czasy – mówił dalej do wiernych. – W Episkopacie korzystamy z jego doświadczenia, przygotowania naukowego i wielkiego zaangażowania jako duszpasterza. Dzisiaj pierwszy raz wypowiadam to publicznie, ale myślę, że czynię to w imieniu całego polskiego Episkopatu. Arcybiskup służy Panu Bogu i Prawdzie i z tego my korzystamy, szczególnie z pracy w Radzie Episkopatu, której przewodzi –mówił ks. kard. Dziwisz.
Metropolita krakowski w słowie pozdrowienia wyraził wdzięczność wszystkim pielgrzymom, którzy przybyli do sanktuarium.
– Dobrze, że przybyliście do tego miejsca, gdzie Pan Jezus objawił swoje miłosierdzie świętej Faustynie i za pośrednictwem świętego Jana Pawła II przekazał je dla całego świata. Faustyna miała wiedzę wlaną przez Jezusa Chrystusa, ale żeby ta iskra zapaliła cały świat, potrzeba była posługa drugiego Apostoła Bożego Miłosierdzia – świętego Jana Pawła II – mówił ks. kard. Dziwisz.
Ksiądz abp Hoser podziękował ks. kard. Dziwiszowi za „pół wieku jego służby dla Jana Pawła II”.
– Dziękuję Ci także za to, że zawsze otwierałeś dla mnie drzwi do Ojca Świętego, gdy jeszcze jako misjonarz przybywałem z Rwandy. Mogłem wtedy osobiście podzielić się z Ojcem Świętym, wszystkimi problemami i sprawami, którymi żyli chrześcijanie w Rwandzie. Świętemu Janowi Pawłowi II zawdzięczam, że z mocą i błogosławieństwem papieskim wracałem do Rwandy. Zawdzięczam również to, kim dzisiaj jestem i jaką pełnię posługę – mówił ks. abp Hoser.
W homilii ordynariusz warszawsko-praski nawiązał do słów św. Pawła, który chciał, abyśmy życzyli innym łaski Bożej, miłosierdzia Bożego i pokoju Bożego. – To są najwyższej klasy życzenia, które możemy sobie składać. Ten, który jest Mocą, tej mocy może nam udzielić. On może podnieść nasze opadłe ręce, zwiotczałe kolana; On może wprowadzić nas na swoją drogę z całym entuzjazmem. Bóg jest szczególnie miłosierny wobec tych, którzy działają w nieświadomości i w niewierze, bo przez akt miłosierdzia uczy nas tej świadomości, bo daje nam łaskę wiary. Z tego miejsca wrócimy z poszerzoną świadomością i umocnioną wiarą – mówił gość ze stolicy.
Ksiądz abp Hoser podkreślił, że podczas całego pontyfikatu człowiek był bardzo bliski świętemu Janowi Pawłowi II. Przypomniał także, że 13 września rozpoczyna się w Polsce Tydzień Wychowania, którego hasłem są słowa: „Wychowywać do pełni człowieczeństwa”.
– To był też program całego pontyfikatu, ale także życia kapłańskiego i biskupiego Jana Pawła II. Na różne sposoby Jan Paweł II wychowywał nas do pełni człowieczeństwa. Pisząc adhortację „Familiaris consortio” oraz List do Rodzin, Jan Paweł II już wtedy wskazywał na problemy rodziny, o których my dzisiaj rozmawiamy, przygotowując się do synodu – mówił.
Ordynariusz warszawsko-praski przypomniał, że rodzina jest najważniejsza i pierwsza w stosunku do każdej innej społeczności.
– Rodzina jest najważniejsza, bo wyszła z rąk Bożych. Bóg nas stworzył w relacjach, nie stworzył nas samotnikami. Święty Jan Paweł II ciągle o tym przypominał, że jeden człowiek staje się darem dla drugiego i odwrotnie – ten drugi staje się darem dla pierwszego. Rodzina jest szkołą człowieczeństwa. Państwo, szkoła, Kościół nie mogą zastąpić rodziny. Wychowanie religijne powinno być oparte o religijność rodziny, a Kościół ma w tym pomagać. Dzięki zatem rodzinie stajemy się ludźmi wierzącymi. Tego nas uczy dzisiaj Ojciec Święty, o tym nam przypomina, gdy wracamy do jego nauczania. Pośród wielu dróg powołania chrześcijańskiego rodzina jest drogą pierwszą i z wielu względów najważniejszą – zaznaczył ks. abp Hoser.
Po Mszy św. pasterz diecezji warszawsko-praskiej modlił się przy relikwiach świętego Jana Pawła II w intencji Kościoła w Polsce i synodu biskupów poświęconego rodzinie. Odmawiając Litanię do świętego Jana Pawła II, ks. abp Hoser polecał jego wstawiennictwu także sprawy swojej diecezji oraz intencje wszystkich pielgrzymów, którzy przybywają do sanktuarium świętego Jana Pawła II w Krakowie.
Małgorzata Pabis