Wyspa dla uchodźców
Środa, 9 września 2015 (12:41)Koptyjski miliarder z Egiptu Naguib Sawiris chce kupić niezaludnioną wyspę i osiedlić na niej uchodźców syryjskich.
W rozmowie z niemieckim dziennikiem „Frankfurter Rundschau” Sawiris powiedział, że wyspę zamierza kupić od Grecji lub Włoch.
– Byłoby dobrze, gdyby Angela Merkel zadzwoniła do premierów, poparła moją ideę, powiedziała, jak jest dobra – dodał.
Sawiris zadeklarował, że chce objąć opieką „sto, a może dwieście tysięcy ludzi”, i oblicza, że kosztowałoby to „setki milionów euro”. Za te pieniądze chciałby im zbudować prowizoryczne domy i port.
– Dam tam zatrudnienie wszystkim uchodźcom, którzy zbudują szkołę, szpital i supermarkety. Inni mogliby pracować w rolnictwie – planuje egipski miliarder.
Sawiris jest prezesem zarządu firmy telekomunikacyjnej. Gdy jego ojciec został wywłaszczony w latach 60. XX w., rodzina przeniosła się do Libii. Przyznał, że wtedy wcale nie czuł się uchodźcą.
– Tylko raz czułem się wypędzony z mojej ojczyzny, Egiptu, gdy do władzy doszli w 2012 r. ludzie z Bractwa Muzułmańskiego – powiedział.
RS, KAI