AWPL czeka na werdykt trybunału
Wtorek, 6 listopada 2012 (18:51)Posłowie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie jako warunek przystąpienia do koalicji stawiają partnerskie traktowanie, czyli takie same jak w przypadku partii Porządek i Sprawiedliwość, która w wyborach uzyskała podobną ilość głosów. Zwracają uwagę, że właściwe negocjacje w tej sprawie powinny się jednak odbyć po uznaniu przez Trybunał Konstytucyjny (TK) ważności wyborów.
We wtorek Litewska Partia Socjaldemokratyczna, Partia Praca, a także Porządek i Sprawiedliwość podpisały umowę koalicyjną. Nie dołączyła na razie do nich Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL).
– Wydarzenia rozwijają się dosyć szybko. Na poniedziałkowym posiedzeniu Rady Naczelnej AWPL ustaliliśmy, że w tej sytuacji możemy dołączyć się do rządzących na warunkach nie gorszych jak jedna z partii: Porządek i Sprawiedliwość, która otrzymała w wyborach podobną do nas ilość głosów. Chcemy tylko, żeby liczyć się z nami jak z partnerami, a nie jakimiś „dodatkami” – zaznacza poseł Jarosław Narkiewicz, AWPL.
Wskazuje, że jego partia nie otrzymała jeszcze żadnej odpowiedzi od koalicjantów w tej sprawie. Zresztą, według Narkiewicza, pośpiech nie jest teraz wskazany, ponieważ Dalia Grybauskaite, prezydent Litwy, zwróci się w środę do Sądu Konstytucyjnego z wnioskiem o ustalenie, czy w trakcie październikowych wyborów parlamentarnych nie została naruszona ordynacja wyborcza. Odpowiedź spodziewana jest w sobotę.
- Wtedy dopiero będzie się te sprawy rozpatrywać. W przeciągu 72 godzin trybunał powinien ogłosić swój werdykt i wtedy będzie wiadomo – oznajmia.
Według niego, na obecnym etapie trudno mówić o konkretnych warunkach przystąpienia do koalicji.
– Prezentujemy natomiast zasadę. Taką, że jeżeli wchodzimy do koalicji rządzącej, jesteśmy równoprawnymi partnerami, jak Porządek i Sprawiedliwość, która ma 11 mandatów, a my 8. Są to prawie takie same liczby, czyli oczekujemy takich samych warunków. Wtedy dopiero możemy rozmawiać o całości programowej – oznajmia poseł AWPL.
Wskazuje jeszcze na dwa istotne dla jego partii warunki programowe.
- Odnośnie tego, że do 30 proc. powinno zostać zwiększone dofinasowanie do dróg wiejskich, a drugi - uruchomienie państwowego programu rozwoju produkcji biopaliw – twierdzi parlamentarzysta. Pytany o obsadę ministerstw, podkreśla, że „najważniejsza jest teraz pozycja wyjściowa do dialogu, czyli partnerskie traktowanie”.
Wniosek do TK jest związany z tym, że podczas wyborów parlamentarnych na Litwie odnotowano wyjątkowo dużo zgłoszeń dotyczących kupowania głosów. Z tym procederem kojarzona jest przede wszystkim Partia Pracy, która obecnie uczestniczy w formowaniu nowej koalicji rządzącej, i temu sprzeciwia się prezydent Grybauskaite.
Jacek Dytkowski